Odlot Lisa na Twitterze. „Kaczyński zatruł relacje z Niemcami, a potem jego ludzie zatruli samą Odrę”

Tomasz Lis odszedł po dziesięciu latach z redakcji "Newsweeka", a jego obowiązki pełni teraz Tomasz Sekielski. Wokół dziennikarza rozpętała się burza, ponieważ nie brakowało doniesień o tym, że dopuszczał się on mobbingu w pracy.
Tomasz Lis zaprzeczył wszelkim oskarżeniom, jakie padły pod jego adresem.
"To zestaw półprawd, rozdmuchanych i poprzekręcanych. Jest to oparte na wyznaniach dwóch osób, które według mnie zasadnie usunąłem z redakcji. Dziś zrobiłbym to samo" - pisał dziennikarz.
Tomasz Lis o zakażonej Odrze
Tomasza Lisa obserwuje na Twitterze ponad milion użytkowników. Tym razem skomentował on temat katastrofy ekologicznej w Odrze, obarczając całą odpowiedzialnością polityków PiS.
"Wyznaczyli nagrodę za informację o tym, kto zatruł Odrę, żeby ukryć, że od początku wiedzieli, kto zatruł i że wiedząc o zatruciu, nic nie robili. To nie nagroda, tylko nagOdra" - podkreśla dziennikarz.
Niektórzy internauci zaczęli obawiać się o stan psychiczny byłego naczelnego "Newsweeka", pytając, "czy to już psychoza?".
"Odra to mniejszy z problemów, bo już siódmy rok Polskę niszczy nowotwór" - dodaje Lis.
POV: jesteś na najgorszym standupie w swoim życiu pic.twitter.com/htqN6l2oNh
— Adam Kościelak 🇺🇦 🍁 (@AdamKoscielak) August 15, 2022
— Adam Kościelak 🇺🇦 🍁 (@AdamKoscielak) August 15, 2022
Alarmujące dane. Coraz więcej uczniów w Niemczech doświadcza mobbingu

USA otworzyły archiwa z pełnymi kartotekami członków NSDAP
Gen. Wroński: Unijny SAFE to parszywy i fałszywy projekt

Niemieckie firmy zbrojeniowe dążą do ekspansji na wschodzie UE. W tle SAFE
W Niemczech rośnie spór o Ramstein. USA stracą prawo do korzystania z bazy?


