Nowy sondaż partyjny. KO wygrywa, ale Tusk bez szans na stworzenie rządu

- Koalicja Obywatelska wygrywa najnowszy sondaż Opinii24 z wynikiem 31,6 proc. poparcia.
- Drugie miejsce zajmuje Prawo i Sprawiedliwość, a trzecie Konfederacja.
- Symulacja mandatów pokazuje jednak, że koalicja KO i Lewicy nie uzyskuje większości w Sejmie.
- Według wyliczeń większość parlamentarną mogłyby przejąć ugrupowania prawicowe: PiS, Konfederacja i Konfederacja Korony Polskiej.
Tak chcą głosować Polacy
Z badania wynika, że największym poparciem cieszy się obecnie Koalicja Obywatelska, na którą chce głosować 31,6 proc. ankietowanych.
Drugie miejsce zajmuje Prawo i Sprawiedliwość z wynikiem 21,6 proc. Na trzeciej pozycji znalazła się Konfederacja, którą wskazało 12,2 proc. respondentów.
Do Sejmu weszłyby jeszcze dwa ugrupowania:
- Konfederacja Korony Polskiej Grzegorza Brauna – 8,2 proc.
- Lewica – 7 proc.
Te partie lądują poza Sejmem
Badanie pokazuje również poważne problemy mniejszych ugrupowań. Progu wyborczego nie przekroczyłyby:
- Razem – 3,5 proc.
- Polskie Stronnictwo Ludowe – 2,8 proc.
- Polska 2050 – 2,2 proc.
Z kolei 7,9 proc. badanych nie potrafiło wskazać, na kogo oddałoby głos.
Symulacja mandatów: Tusk bez szans na władzę
Choć KO wygrywa sondaż pod względem procentowego poparcia, sytuacja ugrupowania Donalda Tuska wygląda znacznie gorzej po przeliczeniu wyników na mandaty sejmowe. Symulacja przygotowana przez „Gazetę Wyborczą” wskazuje, że:
- Koalicja Obywatelska mogłaby zdobyć 196 mandatów,
- Lewica – 24 mandaty.
Łącznie dawałoby to 220 miejsc w Sejmie, czyli za mało do utworzenia koalicji rządowej. Z kolei potencjalny blok tworzony przez PiS, Konfederację i Konfederację Korony Polskiej uzyskałby:
- PiS – 135 mandatów,
- Konfederacja – 63 mandaty,
- Konfederacja Korony Polskiej – 42 mandaty.
Razem dawałoby to 240 mandatów, a więc większość parlamentarną. Przypomnijmy, że do rządzenia potrzeba co najmniej 231 posłów.
Komentarze
Polacy wystawili Zełenskiemu surową ocenę. Wyniki nowego sondażu

Debata o zakazie banderyzmu. Nagle z sali padło "Sława Ukrainie!"
Janusz Kowalski pomylił karty. Poseł KO domaga się ewentualnej odpowiedzialności karnej

Bogucki: To, co wydarzyło się w Małopolsce Wschodniej i na Wołyniu, było ludobójstwem

Posłowie debatują ws. Roku Objawień Matki Bożej Gietrzwałdzkiej








