Szukaj
Konto

Nowe informacje o ataku na plaży w Sydney. Napastnika obezwładnił przypadkowy mężczyzna

14.12.2025 13:35
Bondi Beach Sydney
Źródło: PAP/EPA/JEREMY PIPER
Komentarzy: 0
Władze Australii nie mają wątpliwości - strzelanina na plaży Bondi w Sydney była aktem terroru. Dwaj uzbrojeni napastnicy otworzyli ogień do tłumu liczącego ponad tysiąc osób. Co najmniej 12 osób zginęło, a 29 zostało rannych.
Co musisz wiedzieć
  • Atak trwał około 20 minut
  • Jeden z napastników nie żyje, drugi został zatrzymany
  • Cywil obezwładnił terrorystę i uratował wielu ludzi

 

Strzały na plaży

Do zamachu doszło w niedzielę na jednej z najpopularniejszych plaż Australii. W chwili ataku na Bondi Beach przebywało ponad tysiąc osób. Część z nich uczestniczyła w wydarzeniu związanym z rozpoczęciem żydowskiego święta Chanuka.

Dwaj uzbrojeni napastnicy zaczęli strzelać do zgromadzonych ludzi. Jak relacjonują świadkowie, ogień prowadzony był na oślep, a chaos i panika ogarnęły całą plażę.

20 minut grozy

Według relacji świadków dramat rozgrywał się przez około 20 minut. W wyniku ataku zginęło co najmniej 12 osób, a 29 zostało rannych. Wśród poszkodowanych są także dwaj funkcjonariusze policji.

Jeden z napastników zginął na miejscu, drugi został zatrzymany przez służby.

Bohaterska postawa cywila

Ofiar mogło być znacznie więcej, gdyby nie reakcja jednego z obecnych na miejscu mężczyzn. Podczas konferencji prasowej premier Minns oddał mu publiczny hołd.

Ten mężczyzna jest prawdziwym bohaterem, nie mam co do tego wątpliwości. Dzięki jego odwadze wiele osób żyje

- powiedział.

Na nagraniach krążących w mediach społecznościowych widać, jak mężczyzna podbiega od tyłu do jednego z napastników, rzuca się na niego, powala go na ziemię i wyrywa mu broń.

Dramatyczne nagrania z miejsca ataku

W sieci pojawiły się również inne nagrania, na których widać dwóch uzbrojonych napastników stojących na mostku i strzelających w kierunku uciekających ludzi. Materiały pokazują skalę brutalności ataku i panikę panującą na plaży.

Ofiary zamachu

Premier Nowej Południowej Walii potwierdził, że wśród zabitych jest rabin Eli Schlanger. Władze apelują o zachowanie ostrożności i śledzenie oficjalnych komunikatów służb.

Śledztwo w sprawie ataku trwa.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 14.12.2025 13:35
Źródło: Rmf24