Niepokojące doniesienia z granicy polsko-niemieckiej

- Federalni funkcjonariusze policji aresztowali w sumie dziesięciu obywateli Afganistanu, którzy próbowali nielegalnie wjechać do kraju. Mężczyzn w wieku od 20 do 33 lat znaleziono w pobliżu Ladenthin i Gegensee (powiat Vorpommern-Greifswald). Żadna z osób nie posiadała paszportu ani pozwolenia na pobyt. Dziewięciu mężczyzn zwróciło się o ochronę w Niemczech i zostało skierowanych do ośrodka dla uchodźców w Stern Buchholz koło Schwerinu. Dziś Afgańczyk zostanie deportowany do Polski
- pisze niemiecki portal NDR.
Centrum deportacyjne przy granicy z Polską
Granicząca z Polską Brandenburgia chce szybko i sprawnie deportować osoby ubiegające się o azyl, które przybywają tam z innych krajów UE. W tym celu tworzy w przygranicznym mieście Eisenhüttenstadt nowe centrum deportacyjne.
Federalna minister spraw wewnętrznych Nancy Faeser i jej brandenburska koleżanka Katrin Lange (obie SPD) podpisały w ubiegłym tygodniu porozumienie w sprawie tzw. Centrum Dublińskiego, które zostanie utworzone na terenie centralnego ośrodka recepcyjnego w Eisenhüttenstadt.
"Centrum powinno zapewnić miejsce dla 150-250 osób w dwóch budynkach, wtedy wszyscy uchodźcy będą umieszczeni w jednym centralnym miejscu. Ze względu na bliskość polskiej granicy można ich tam szybko zawrócić"
- powiedział portalowi B.Z-Berlin minister spraw wewnętrznych Lange.
Komentarz
Ponadto, jak donosi portal, aby położyć kres "efektowi drzwi obrotowych", migranci nie będą już otrzymywać płatności tak jak inne osoby ubiegające się o azyl.
"Tylko łóżko, chleb i mydło, a miejsce pobytu będzie ograniczone do miasta przygranicznego"
- czytamy.
Sprawę skomentował na platformie X poseł PiS Paweł Jabłoński
To jest naprawdę mocne: "Włochy przyjęły od nas tylko 4 migrantów" - skarżą się Niemcy (bo chcieli im odesłać kilka tysięcy). I chwalą rząd Tuska: "Polska jest zupełnie inna - przyjmują KAŻDEGO" Scholz zadzwonił - i załatwione. I właśnie przy granicy budują nowe centrum przerzutowe.
Niemcy chwalą Polaków: Przyjmują każdego wydalonego z Niemiec imigranta
W "Porozumieniu Dublin III" kraje UE zgodziły się, że procedury azylowe odbywają się w kraju, do którego migrant dociera do Europy. W przypadku, gdy znajdzie się na terenie innego kraju, ten ma prawo odesłać go do kraju, w którym przekroczył granicę UE. Jednak Włochy, Hiszpania i Grecja zazwyczaj pozwalają przybyszom podróżować bez przeszkód, a następnie nie przyjmują ich z powrotem.
"Włochy przyjęły w 2024 r. tylko czterech z kilku tysięcy uchodźców. Polska jest zupełnie inna: sąsiedni kraj przyjmuje każdego złapanego "dublińskiego" uchodźcę. Jednak większość deportowanych szybko wraca do Niemiec - często z pomocą przemytników.
- chwalił Polaków sędzia administracyjny cytowany przez portal B.Z-Berlin.
Alarmujące dane. Coraz więcej uczniów w Niemczech doświadcza mobbingu

USA otworzyły archiwa z pełnymi kartotekami członków NSDAP
Gen. Wroński: Unijny SAFE to parszywy i fałszywy projekt

Niemieckie firmy zbrojeniowe dążą do ekspansji na wschodzie UE. W tle SAFE
W Niemczech rośnie spór o Ramstein. USA stracą prawo do korzystania z bazy?



