Szukaj
Konto

Niemiecki polityk otwarcie: Celem sankcji UE przeciwko Polsce jest zwycięstwo opozycji

22.08.2023 20:08
Daniel Freund
Źródło: PAP/EPA
Komentarzy: 0
W rozmowie z „Frankfurter Rundschau” niemiecki europoseł Zielonych Daniel Freund mówił m.in o zbliżających się wyborach parlamentarnych w Polsce i o tym, że pokażą one, czy „instrumenty” których UE używa wobec Polski „działają”. 

Polityk twierdzi, że w związku z konfliktami z Polską i Węgrami, Unia Europejska znalazła się w "kryzysie praworządnościowym".

"Rażąco nie przestrzegają wspólnych zasad"

Jeśli mamy teraz państwa członkowskie, które tak rażąco nie przestrzegają wspólnych zasad i wartości, które lekceważą decyzje TSUE, które nie wdrażają w pełni europejskiego prawa, ale wybierają te części, które im odpowiadają, to Unii Europejskiej grozi rozpad

- spekuluje polityk. Krytykuje również instytucje unijne za to, że "przez długi czas pozostawały bezczynne", a także za to, że nie reagowały na kryzys w sposób "zdecydowany".

Zbyt długo Komisja, ale także rządy państw członkowskich nie były przygotowane na rozwój sytuacji w Polsce i na Węgrzech

- kwituje Freund. Krytykuje także jednomyślność potrzebną do podejmowania ważnych decyzji w UE.

Ilekroć pojawiał się kryzys Orban i Kaczyński mieli dźwignię, za pomocą której mogli zapobiec innym decyzjom

- powiedział polityk.

Wybory parlamentarne w Polsce

Jednym z tematów rozmowy były zbliżające się wielkimi krokami wybory parlamentarne w Polsce. Freund nie ma wątpliwości, że mają one duże znaczenie dla losów UE i "wygadał się" w jakim celu Unia Europejska stosuje sankcje wobec Polski.

Pokażą one [wybory w Polsce - red.], czy instrumenty, których używamy od dziewięciu miesięcy, działają, czy w polskiej kampanii wyborczej debatuje się o tym

- powiedział Freund. Dodał, że "jeśli opozycja wygra wybory w Polsce, to jeszcze bardziej odizoluje Orbana na Węgrzech", a "jeśli PiS pozostanie u władzy, uzna to za potwierdzenie swojego dotychczasowego kursu".

Wówczas UE będzie jeszcze trudniej w nadchodzących latach zdecydowanie bronić praworządności (...) Jeśli dany kraj przestaje przestrzegać zasad UE, a obywatele UE nie mogą już korzystać w tym kraju ze swoich praw, to nie jest to tylko kwestia, która dotyczy tego kraju, ale dotyczy wszystkich w Europie

- skwitował polityk.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 22.08.2023 20:08
Źródło: dw.com