Niemiecka prasa: Zakończenie ekscesów PiS to najcenniejsza reparacja, którą Niemcy mogą ofiarować Polsce
15.09.2017 16:00

Komentarzy: 0
Udostępnij:
"Niemcy są szczególnie zobowiązani do tego, aby stawać w obronie polskiej wolności" – pisze publicysta Stefan Ulrich w „Sueddeutsche Zeitung” (SZ).
Przyjaźń z Polską znów stoi pod znakiem zapytania. Berlin musi liczyć się z tym, że ofensywa Kaczyńskiego potrwa długo i będzie ostra
- pisze Ulrich, w nawiązaniu do sporu o reformę sądownictwa, sporu o niemieckie inwestycje, a teraz o reparacje za II wojnę światową. Publicysta dodaje, że "nie chodzi o to kto ma rację, lecz o przekonania". W jego opinii z punktu widzenia aspektu prawnego, roszczenia reparacyjne wygasły z powodu nie upomnienia się o nie przy okazji Traktatu 2+4 w momencie zjednoczenia Niemiec. Odpowiedź moralną reparacji określa natomiast jako "skomplikowaną". Twierdzi, że w obliczu zagrożeń dzisiejszych czasów w interesie obu krajów jest dobra współpraca w ramach unijnej integracji. Żądanie reparacji w kontekście miliardowych dotacji z Brukseli określa za "niewłaściwe".
Autor artykułu z jednej strony określa działania Kaczyńskiego jako "podgrzewające nacjonalizm i podburzające jego zwolenników", jednak jeśli chodzi o aspekt moralny, przyznaje prezesowi PiS rację.
Niemcy są szczególnie zobowiązani do tego, aby stawać w obronie polskiej wolności. Niemcom nigdy więcej nie wolno robić interesów z Rosją za plecami Polaków"
- podkreśla autor. Dalej jednak dodaje:
Wolność Polski jest zagrożona nie tylko z zewnątrz, ale i od wewnątrz. Tym wewnętrznym wrogiem jest polski rząd
- czytamy. Ulrich twierdzi, że PiS "rozbija państwo prawa, likwiduje podział władzy i zwalcza różnorodność poglądów, jakby chciał kontynuować dzieło komunistów". Publicysta konkluduje, że Berlin nie może pozwolić na to, by Polacy zostali znów ubezwłasnowolnieni.
Niemiecki rząd nie musi płacić miliardów reparacji wojennych, ale musi w UE wpływać na to, aby skończyły się ekscesy rządu PiS. To jest najcenniejsza reparacja, którą Niemcy mogą ofiarować Polsce
- podsumowuje Stefan Ulrich.
źródło: dw.com

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 15.09.2017 16:00
"Agresywnie forsowany prymat państwa narodowego". Niemiecka prasa niezadowolona z Polski
08.01.2022 16:46
Niemieckie media o Polskim Ładzie: PiS weźmie pieniądze na nowe dobrodziejstwa od lepiej zarabiających, przedsiębiorstw i UE
17.05.2021 13:34

Komentarzy: 0
- Od wyborów w 2015 roku rząd celowo i za pomocą wątpliwych metod podporządkował politycznej kontroli najważniejsze sądy i prokuraturę. Przedsiębiorstwa państwowe kierowane przez ludzi partii są wykorzystywane do posunięć politycznych, jak zakup krytycznych mediów - napisał niemiecki "FAZ".
Czytaj więcej
Florian Hassel niezadowolony w SZ: "To zwycięstwo twardogłowych Kaczyńskiego i Ziobry"
12.03.2021 14:12

Komentarzy: 0
Polska złożyła dziś skargę do TSUE dot. niezgodności z traktatami europejskimi rozporządzenia ws. ogólnego systemu warunkowości służącego ochronie budżetu Unii – poinformował wczoraj rzecznik polskiego rządu Piotr Müller. W komunikacie Centrum Informacyjnego Rządu Müller podkreślił, że "tego rodzaju rozwiązania nie mają podstawy prawnej w Traktatach, ingerują w kompetencje państw członkowskich i naruszają prawo Unii Europejskiej". – Wypłata środków z budżetu Unii powinna być uzależniona wyłącznie od spełnienia obiektywnych i konkretnych warunków, które jednoznacznie wynikają z przepisów prawa – dodał rzecznik Rady Ministrów. Decyzja ta wywołuje w niemieckich mediach wiele emocji.
Czytaj więcej
„Sueddeutsche Zeitung” powtarza mity Grabowskiego i atakuje sołtysa Malinowskiego
11.02.2021 01:01

Komentarzy: 0
Mit o rzekomych „200 tysiącach Żydów zabitych podczas wojny przez Polaków” został rozpowszechniony w światowej opinii publicznej przy udziale „badacza Holokaustu” prof. Jana Grabowskiego. W 2017 roku izraelski „Haaretz” opublikował tekst, w którym opierając się na słowach historyka Jana Grabowskiego, stwierdził, że Polacy „zamordowali 200 tys. Żydów”. Ten mit był wielokrotnie powielany przez media na całym świecie. Miało to wynikać z ustaleń historyka Holokaustu Szymona Datnera. Jak się jednak okazało, co wykazał ówczesny ambasador RP w Szwajcarii Jakub Kumoch, niczego podobnego w jego publikacjach nie odnaleziono, co przyznał w 2019 roku „Jerusalem Post”. Sam Grabowski w końcu twierdził, że „nigdy nie mówił o 200 tysiącach Żydów zamordowanych własnoręcznie przez Polaków”, tylko że „Polacy mogą być odpowiedzialni lub współodpowiedzialni za śmierć większości tych ludzi”. Sęk w tym, że w artykule „Haaretz” wygląda to inaczej, a mit oparty na jakichś „szacunkach” Grabowskiego funkcjonuje na świecie. To prof. Jan Grabowski razem z prof. Barbarą Engelking są autorami pozycji „Dalej jest noc”, w której zawarli informacje na temat sołtysa Edwarda Malinowskiego, które to sąd uznał za nierzetelne.
Czytaj więcej
Histeria. Sueddeutsche Zeitung porównuje czynności polskiej policji do stanu wojennego i czystek 1968
30.01.2021 20:50

Komentarzy: 0
Nie jest niczym nowym jednostronność niemieckich mediów w opisywaniu sytuacji w Polsce. W zasadzie nie ma tam, może poza niszowymi mediami, prób ukazywania spraw w Polsce z innego punktu widzenia, niż znany nam z TVN czy Gazety Wyborczej. Nie cytuje się nikogo spoza środowisk lewicowo-liberalnych, a właściwie wręcz skrajnie lewicowych. Jednym z wiodących w tego typu publicystyce autorów jest warszawski korespondent SZ Florian Hassel, który tym razem opublikował w Sueddeutsche Zeitung histeryczny tekst pt. "Policja jako instrument partii" - Coraz częściej policja jest wykorzystywana przeciwko pokojowo demonstrującym krytykom rządu. Krytycy mówią o sytuacji podobnej do tej z czasów stanu wojennego z lat 80. - pisze Hassel.
Czytaj więcej
