Niemcy ciągną w dół gospodarkę Francji

Minister finansów Francji poinformował, że jedną z przyczyn gospodarczych problemów Paryża jest spowolnienie gospodarcze Niemiec.
Czytaj również: Stan zdrowia Zbigniewa Ziobry. Nowe informacje
Obniżenie prognoz francuskiego wzrostu PKB
Informacje o obniżeniu prognoz gospodarczych Francji na bieżący rok przekazał w niedzielę wieczorem na kanale TF1 francuski minister finansów, Bruno Le Maire.
Oczekujemy że wzrost [PKB - red.] wyniesie tylko 1,0 procent, w porównaniu z wcześniej przewidywanym 1,4 procent
- powiedział Le Maire. Jak tłumaczył, ma to związek przede wszystkim ze spowolnieniem gospodarczym w Niemczech i Chinach oraz wojnami na Ukrainie i Bliskim Wschodzie.
Francuski budżet wymaga oszczędności w wysokości 10 miliardów euro. Będą one musiały zostać zrealizowane we wszystkich ministerstwach. Podwyżki podatków nie są jednak planowane
- poinformował minister.
Czytaj także: Niemcy otrzymują z budżetu UE pięć razy więcej, niż w niego wkładają
Prognoza Komisji Europejskiej
Informacje podawane przez francuskiego ministra są zbieżne z danymi Komisji Europejskiej, która w czwartek poinformowała, że obniżyła prognozę wzrostu PKB Francji na rok 2024 z 1,2, do 0,9 proc.
Oznacza to jednak, że druga co do wielkości gospodarka w strefie euro jest nadal w lepszej sytuacji niż Niemcy, którym grozi recesja
- komentuje "Handelsblatt" i przypomina, że KE obniżyła prognozę dla największej gospodarki strefy euro - niemieckiej - z 0,8 do 0,3 procent.
W tym tygodniu niemiecki rząd zamierza obniżyć prognozę wzrostu na 2024 r. z obecnych 1,3 proc. do zaledwie 0,2 proc.
- podsumowuje niemiecki dziennik.
Czytaj również: Bruksela planuje potężne uderzenie w polskie gospodarstwa domowe
Komentarze
Nowy komunikat Straży Granicznej. Pilne doniesienia z granicy

Niemcy zagoszczą na forum ekonomicznym Putina. „Chcemy utrzymać most do Rosji”
Marine Le Pen na czele sondażu przed wyborami prezydenckimi we Francji

Zapytałem Anonimowego Niemca czy Niemcy gardzą Donaldem Tuskiem

MON robi propagandę dla SAFE. Ta ilość amunicji to zbyt mało, aby obronić kraj

