Szukaj
Konto

Niemcy chcą uderzyć w polski rząd, więc Lis się cieszy: Chcą tu zrobić Białoruś, to niech się tłumaczą

zrzut ekranu
Źródło: Youtube.com
Niemiecki rząd szuka sposobów, by Komisja Europejska zamroziła unijne fundusze krajom, które ,,nie przestrzegają zasady praworządności”. W pierwszej kolejności będzie to Polska. - ujawnia amerykański serwis Politico. Na te niedobre dla naszego kraju wieści z radością zareagował Tomasz Lis: "Niemcy- zabrać fundusze łamiącym zasady praworządności. Chcą PIS- owcy robić z Polski Białoruś, to niech tłumaczą ludziom brak funduszy."

Dziennikarze ,,Politico" dotarli do dokumentu planowanego budżetu Unii Europejskiej, z którego wynika, że Berlin chce zbadać, czy ,,przyznawanie funduszy spójności UE może być powiązane z fundamentalnymi zasadami praworządności". Pismo wskazuje na Polskę jako kraj, który poniósłby konsekwencje sporu z Komisją Europejską, dotyczącą poszanowania prawa, m.in. niezależności sądów. Gdyby niemiecki pomysł zyskał poparcie, Polsce groziłaby utrata części unijnych funduszy przeznaczonych dla biedniejszych regionów, a przypomnijmy, w tym momencie Polska otrzymuje 86 miliardów euro w ramach Funduszu Spójności (obecny siedmioletni budżet obejmuje lata do 2020 roku).

Zdaniem Politico Niemcy jako największy płatnik UE, będą miały decydujący głos w tej sprawie.

Te niedobre dla naszego kraju wiadomości spotkały się z aplauzem ze strony Tomasza Lisa:

- napisał dziennikarz na swoim Twitterze. Ktoś jest w stanie wytłumaczyć ten tok rozumowania?

/ Źródło: wp.pl, twitter.com

Komentarzy: 0
Data publikacji: 31.05.2017 15:11