Nie żyje Waldemar Krysiak

Nie żyje Waldemar Krysiak
O śmierci Waldemara Krysiaka poinformował jego przyjaciel w mediach społecznościowych.
Z ogromnym bólem informuję, że dziś w nocy zmarł mój najbliższy przyjaciel Waldemar Krysiak - Myślozbir
- napisał na x.com Roman Warszawski.
Waldek był dla tysięcy osób głosem, który znali z internetu. Dla mnie był przede wszystkim jednym z najbliższych ludzi w moim życiu i w tej chwili bardzo trudno mi znaleźć słowa. Proszę, podajcie tę wiadomość dalej, żeby dotarła do osób, które Waldka znały, czytały, oglądały i które były z nim związane przez te wszystkie lata. O szczegółach dotyczących pożegnania poinformujemy, kiedy będziemy mogli
- czytamy w jego wpisie.
Waldemar Krysiak znany był w sieci jako „Gej przeciwko światu” i „Myślozbir”.
Współpracownik „Tygodnika Solidarność” i portalu Tysol.pl
Krysiak pisał o zmianach społecznych, migracji, politycznych skrajnościach i przemocy politycznej.
Razem z Agnieszką Żurek napisali materiał „Zmień sobie płeć dzieciaku” - o tajnych czatach transaktywistów, na których przekazywano sobie informacje o nielegalnym pozyskiwaniu hormonów i pojawiały się wątki pedofilskie.
W przeszłości był fotografem.
Bliskim Waldemara Krysiaka składamy ogromne wyrazy współczucia.
Komentarze
"Drodzy aktywiści LGBT, większość 'praw' o które walczycie to przywileje, które Wam się nie należą". Waldemar Krysiak wzywa do debaty

[Tylko u nas] Waldemar Krysiak: Tak się robi feministyczną „naukę”, czyli nieznośna lekkość dowodu

[Tylko u nas] Waldemar Krysiak: Co jest z tymi Bidenami?
Znany gej: Jestem w jednej ze "stref wolnych od LGBT". I nikt mi tu nic złego nie robi

„Przyjechał do mojej babci. Groził, że mnie dorwie, że zapłacę za to, co robię”. Kto zastrasza naszego felietonistę Waldemara Krysiaka?









