Szukaj
Konto

Nie żyje muzyk znanego zespołu

05.12.2025 15:36
Świeca / zdjęcie poglądowe
Źródło: pixabay.com
Komentarzy: 0
Nie żyje Justin Baren, współzałożyciel i basista amerykańskiej grupy Redwalls. Artysta zmarł 28 listopada w wieku 40 lat. Informację potwierdził zespół. Jego ojciec, Martin Baren, poinformował jedynie, że syn „zmarł spokojnie”.
Co musisz wiedzieć
  • Zmarł Justin Baren, basista i współzałożyciel zespołu Redwalls. Miał 40 lat
  • Zespół potwierdził jego śmierć, a ojciec powiedział jedynie, że syn "zmarł spokojnie"
  • Justin i jego brat Logan już w liceum stworzyli Redwalls, inspirowany brzmieniem brytyjskiej inwazji lat 60

 

Nie żyje muzyk znanego zespołu

Justin i jego starszy brat Logan już jako nastolatkowie zakochali się w muzyce brytyjskiej inwazji lat 60. Ta fascynacja doprowadziła do powstania Redwalls - zespołu, który założyli jeszcze w liceum. Już wtedy poważnie traktowali granie. Jak wspomina pierwszy perkusista, Jordan Kozer, bracia analizowali muzykę Beatlesów "niczym Pismo Święte", a Justin nagrywał próby, żeby wszyscy mogli poprawiać błędy.

Muzyk podkreślał ich determinację:

"Nie znał niczego innego. Nie próbował niczego innego. Deerfield namawiał ludzi do pójścia na studia. On i Logan zupełnie się tym nie przejmowali. Byli skupieni na tym, żeby to się udało. Nie było planu awaryjnego".

Pierwszy poważny kontrakt

Ta konsekwencja szybko przyniosła efekty - w dniu ukończenia szkoły Redwalls podpisali kontrakt z Capitol Records. Dwa lata później supportowali Oasis na stadionach w Wielkiej Brytanii.

Ojciec muzyka wspomina, że jego synowie najpierw słuchali metalu i punku, ale wszystko zmieniło się, gdy usłyszeli cover band The Beatles:
"Logan był zdumiony, chciał wszystkie albumy Beatlesów. Załatwiłem mu całą kolekcję. Pochłonął ją. I cokolwiek robił Logan, Justin też to robił".

Justin od młodych lat grał na basie, pisał piosenki i chciał występować poza szkolną sceną. Mówił w 2005 roku:

"Od najmłodszych lat wiedzieliśmy, że dzieciaki z liceum nie będą pasować do naszej sceny. Chcieliśmy wejść na prawdziwą scenę muzyczną i nie dać się ograniczyć temu, co mówią i robią inne dzieciaki. Chcieliśmy być w centrum miasta, gdzie to się dzieje".

Ich talent zauważył Mitch Marlow, późniejszy menedżer zespołu. Był pod wrażeniem ich naturalnego brzmienia: "Byli bardzo naturalnymi muzykami. Poświęcili też dużo czasu". Z jego pomocą powstał debiutancki album "Universal Blues", a później "De Nova", wydany przez Capitol.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 05.12.2025 15:36
Źródło: Daily Mail / wikipedia.org