Nie żyje Edward Linde-Lubaszenko. Będzie pogrzeb państwowy?

- Edward Linde-Lubaszenko zmarł w wieku 86 lat.
- Był jednym z najbardziej rozpoznawalnych aktorów filmowych i teatralnych, a także cenionym pedagogiem.
- Związek Artystów Scen Polskich wystąpił do MKiDN z prośbą o pogrzeb państwowy.
Nie żyje Edward Linde-Lubaszenko
W niedzielę rano Polskę obiegła informacja o śmierci wybitnego pedagoga i aktora Edwarda Linde-Lubaszenko. Wieść o śmierci przekazała rodzina aktora.
Edward Linde-Lubaszenko był aktorem teatralnym, telewizyjnym i filmowym, a także reżyserem teatralnym i pedagogiem. Był wieloletnim wykładowcą Akademii Sztuk Teatralnych im. Stanisława Wyspiańskiego w Krakowie, gdzie pełnił między innymi funkcję dziekana Wydziału Aktorskiego. W roku 1991 z rąk prezydenta Lecha Wałęsy odebrał nominację profesorską. W roku 2024 został odznaczony Medalem "Zasłużony Kulturze Gloria Artis".
- Komunikat dla mieszkańców woj. podkarpackiego
- Kurierzy będą musieli udawać biznesmenów
- Wyłączenia prądu. Ważny komunikat dla mieszkańców Dolnego Śląska
- Pilne doniesienia z granicy. Jest komunikat Straży Granicznej
- Wyłączenia prądu na Pomorzu. Ważny komunikat dla mieszkańców
- Komunikat dla mieszkańców woj. warmińsko-mazurskiego
- Berliner Zeitung: Jeffrey Epstein może jeszcze żyć
- Wyłączenia prądu. Ważny komunikat dla mieszkańców Małopolski
- Iustitia pozwala swoim sędziom startować do KRS. Dagmara Pawełczyk-Woicka: Zero zaskoczenia
- Komunikat dla mieszkańców Warszawy
- Ekspert: Za obchodzenie Konstytucji przez Sąd Najwyższy obywatel zapłaci wysoką cenę
Jest prośba o pogrzeb państwowy
Jak informuje w poniedziałek dziennik "Super Express", Związek Artystów Scen Polskich wystąpił do Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego z prośbą o pogrzeb państwowy.
Gazeta wysłała do resortu kultury zapytanie, kiedy zapadnie decyzja oraz w jakim mieście planowane są uroczystości pogrzebowe. "Jak na razie czekamy na odpowiedź" - czytamy.
Komentarze
Nie żyje jeden z najbogatszych Polaków
Katastrofa w Wenezueli. Rośnie liczba ofiar po trzęsieniach ziemi

Nie żyje 22-letni żołnierz. Trwa wyjaśnianie okoliczności tragedii

Śmierć w zakładzie produkcyjnym w Sanoku. "Współpracownicy alarmowali, że panują ekstremalne temperatury"

Tragedia podczas rekordowego upału. Nie żyje kobieta

