Szukaj
Konto

"Nie będzie żadnej litości". Tusk zapowiada kontynuację rozliczeń

Donald Tusk
Źródło: PAP/Rafał Guz
Premier Donald Tusk zapewnił, że nie ma mowy o rezygnacji z dalszych rozliczeń władzy PiS. Jak twierdzi, "nie chodzi o zemstę, wszystko będzie zgodnie z prawem, ścigani będą sprawcy nadużyć, a nie oponenci polityczni". – Wobec tych, którzy zasługują na karę, nie będzie żadnej litości – dodał.
Co musisz wiedzieć
  • W Sejmie głosowane jest wotum zaufania dla rządu.
  • Premier Donald Tusk wygłosił exposé.
  • Szef rządu zapewnił, że proces rozliczeń poprzedniej władzy będzie kontynuowany.

 

Szef rządu powiedział w środę w Sejmie, że trwają rozliczenia poprzedniej władzy. Stwierdził, że sformułowane są zarzuty popełnienia przestępstwa przez b. premiera Mateusza Morawieckiego i zarzuty dla kolejnych 7 członków Rady Ministrów z czasów PiS.

"Nie będzie żadnej litości". Tusk zapowiada kontynuację rozliczeń

Nie dam się namówić na polowanie na czarownice, ale nikt mnie nie przekona, że ze względu np. na wynik wyborów prezydenckich, będziemy musieli zrezygnować z dalszych rozliczeń. Nie ma mowy

- oświadczył premier.

Dodał, że nie traktuje tego jako zemsty, ale "chce powiedzieć, że żadne naruszenie żaden fałsz, nie zostanie zamiecione pod dywan". Tusk wspomniał, jak "przy jednym z emocjonalnych momentów, kiedy prokuratura podejmowała działania wobec sprawców nadużyć", któryś z polityków PiS trzymał plakacik z napisem "wszystkich nas nie zamkniecie". - Pewnie nie, ale prace trwają - dodał Donald Tusk.

Zapewniał, że w sprawie rozliczeń poprzedniej władzy, jego rząd "nie skręci ani na milimetr".

Terror reżimu Tuska

Donald Tusk prowadzi brutalną politykę wyeliminowania z życia publicznego wszelkich przeciwników politycznych od objęcia władzy 13 grudnia 2023 r. Jego obóz polityczny zaczął od nielegalnego zajęcia mediów publicznych, potem przejął również niezgodnie z procedurami Prokuraturę Krajową, którą ręcznie steruje na potrzeby swoich partykularnych interesów.

W ramach terroru do więzień trafiają społecznicy, urzędnicy i politycy, których działania obecna władza uznała za niewłaściwe, przy czym kryteria tych ocen są niejasne. Wszystko wskazuje, że zatrzymania mają charakter represji i służą wydobywaniu zeznań obciążających polityków opozycji.

Do tej pory żadne z dochodzeń nie zakończyło się prawomocnym wyrokiem.

Podejmowane są też próby uciszenia krytyki zarówno ze strony niezależnych mediów, którym grozi odebranie koncesji na nadawanie na multipleksie, jak i w internecie - poprzez procedowanie przepisów o tzw. mowie nienawiści, które sprowadzają się do ograniczenia wolności wypowiedzi.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 11.06.2025 12:43
Źródło: PAP