Netflix miał dodać komentarze do grafik szkalujących Polskę. Zdaje się, że nie dodał

Zgodnie z komunikatem władz platformy Netflix, obiecano naniesienie poprawek w serialu, w którym m.in. użyto mapy współczesnej Polski, dla zobrazowania sieci niemieckich obozów koncentracyjnych z czasów II wojny światowej i nazywa się je "polskimi". Okazuje się, że Netflix jest w tym temacie opieszały.
- zauważa Bartłomiej Graczak."W ciągu najbliższych dni dodamy teksty". Minęło kilkanaście dni i żadnych zmian nie ma...
Poza tym, nie tylko mapka stanowi problem. Lektor serialu często używa zwrotu: "Treblinka Camp in Poland" lub mówi o "zabijaniu Żydów w Polsce".
O sprawcach prawie nic
.@NetflixPL: "W ciągu najbliższych dni dodamy teksty"
— Bartłomiej Graczak (@bgraczak) November 26, 2019
Minęło kilkanaście dni i żadnych zmian nie ma...
Poza tym, nie tylko mapka stanowi problem. Lektor serialu często używa zwrotu: "Treblinka Camp in Poland" lub mówi o "zabijaniu Żydów w Polsce". O sprawcach prawie nic. https://t.co/aNQjroiVqm pic.twitter.com/BtOfuuJEUF
W serialu trzebaby zmienić offa i to w wielu miejscach... Zwrot "niemiecki obóz koncentracyjny w okupowanej Polsce" najbardziej oddaje prawdę.
— Bartłomiej Graczak (@bgraczak) November 26, 2019
adg
źródło: TT


Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Data publikacji: 27.11.2019 10:48
Komentarze
Nagły zwrot ws. właściciela TVN. Jest komunikat Warner Bros. Discovery
25.02.2026 18:19
Wiesenthal – czyli łowca nazistów
25.01.2026 12:58
Polska wystawi rachunek Rosji za II wojnę światową i sowiecką dominację
14.01.2026 08:23
Jan Wróbel: Wielkobudżetowy kryminał z Netflixa, w którym najbardziej frapuje… Pan Bóg
08.01.2026 18:57

Komentarzy: 0
Krytyk filmowy ze mnie żaden, ale od czego jest silna wola? Przełamuję zatem wrodzoną skromność i zachwalam Państwu film kryminalny „Żywy czy martwy”. Nie dlatego, że to film amerykański, z tych fajnych fajny, trzeci już w serii „Na noże”. Dekoracje bogate, aktorstwo z najwyższej półki, przemyślna, wielopiętrowa intryga i co nieco pastiszu, chyba niezbędnego we współczesnych ekranizacjach „starego, dobrego kryminału”, aby nie trąciły myszką. Umówmy się – filmy bardzo dobre powstają, co jednak w tym filmie frapuje, to Pan Bóg.
Czytaj więcej
Ta wyspa przeżywa turystyczny boom. Wszystko za sprawą hitu Netflixa
03.01.2026 20:54



