Szukaj
Konto

Netanjahu kłamie? "To zbrodnia wojenna"

Benjamin Netanjahu
Źródło: EPA/RONEN ZVULUN / POOL Dostawca: PAP/EPA
Komentarzy: 0
Śmierć siedmiorga pracowników organizacji charytatywnej World Central Kitchen w Strefie Gazy (w tym polskiego wolontariusza Damiana Sobóla - przyp. red.) „to tragiczny przypadek nieumyślnego trafienia niewinnych ludzi” przez siły izraelskie – oświadczył we wtorek premier Izraela Benjamin Netanjahu. Inaczej sprawę przedstawiają izraelskie media.

- Były trzy uderzenia.

Ci, którzy przeżyli pierwsze, wysiedli z uszkodzonego samochodu i przesiedli się do innego. Kilka sekund później w ich pojazd uderzył kolejny pocisk.

Podjechał do nich trzeci samochód konwoju z pomocą, przeniesiono do niego rannych, którzy przeżyli drugi atak, ale potem wystrzelono trzeci pocisk.

W ataku zginęło wszystkich siedmiu ochotników organizacji.

- relacjonuje publicysta Haaretz Avi Scharf.

"Zbrodnia wojenna"

- Co informacja to "lepsza". Okazuje się że lotnictwo Izraela czekało aż z uszkodzonego atakiem amunicji lotniczej małego wagomiaru pierwszego pojazdu ranni przesiądą się do drugiego pojazdu konwoju, ów też poraziło lotnictwo Izraela ale efekty chyba były niezadowalające dal IAF bo poczekali aż trzeci pojazd który został podstawiony po rannych zacznie jechać do szpitala po czym poraziło ów większym ładunkiem z powietrza.

Zabito wszystkich 7 wolontariuszy organizacji humanitarnej WCK i dopiero taki stan rzeczy zadowolił operatorów izraelskich dronów. Było to celowe i metodyczne rażenie z powietrza ewakuowanych rannych. Do tego wolontariuszy organizacji humanitarnej których przejazd był zgłoszony do IDF.

Delikatniej rzecz ujmując jest to zbrodnia wojenna. I trzeba to nazwać po imieniu.

- komentuje ekspert ds. bezpieczeństwa Jarosław Wolski.

To się zdarza na wojnie i zbadamy to gruntownie. Jesteśmy w kontakcie z odpowiednimi rządami i uczynimy wszystko, by to się nie powtórzyło

- oznajmił Netanjahu, który wyszedł we wtorek ze szpitala po operacji przepukliny.

Polak wśród ofiar

WCK, której siedziba znajduje się w USA, zawiesiła działalność w Strefie Gazy po śmierci wolontariuszy. Jak poinformowała w komunikacie, siedmioro członków jej zespołu "zostało zabitych w ataku Sił Obronnych Izraela (Cahal)" w poniedziałek. Wśród ofiar śmiertelnych są obywatele Australii, Polski i Wielkiej Brytanii oraz jedna osoba z obywatelstwem amerykańsko-kanadyjskim; zginął także palestyński kierowca - dodała WCK.

Rzecznik polskiego MSZ Paweł Wroński poinformował we wtorek, że "wszystko wskazuje na to, że wśród zabitych" jest obywatel Polski.

CZYTAJ TAKŻE: Trzęsienie ziemi w Pałacu Buckingham. Pilne informacje w sprawie Kate Middleton

Czytaj również: Znana pisarka uderza w Zbigniewa Ziobrę: "Nie wiem czy rzeczywiście jest chory"

Komentarzy: 0
Data publikacji: 02.04.2024 20:22
Źródło: tysol.pl