Szukaj
Konto

Najdłuższa seria spadków cen ropy od 2 lat. OPEC+ i USA mogą zmienić sytuację na rynku

28.11.2025 15:44
platforma wiertnicza
Źródło: freePik zdj. ilustr.
Komentarzy: 0
Ceny ropy kontynuują zjazd, a inwestorzy wstrzymują oddech przed niedzielnym spotkaniem OPEC+, które ma przesądzić o przyszłej polityce wydobycia. Jednocześnie napięcie podbijają działania USA związane z planem zakończenia wojny w Ukrainie.
Co musisz wiedzieć
  • Brent w kierunku czwartego miesięcznego spadku
  • OPEC+ szykuje decyzję o wstrzymaniu zwiększania wydobycia
  • USA i Rosja prowadzą rozmowy dotyczące zakończenia wojny

 

Ceny ropy w najdłuższym spadku od dwóch lat

Ceny ropy naftowej zmierzają ku najdłuższej serii miesięcznych spadków od ponad dwóch lat. Inwestorzy obserwują sytuację przed weekendowym posiedzeniem OPEC+ i analizują sygnały z USA dotyczące zakończenia konfliktu w Ukrainie.

Cena ropy West Texas Intermediate wynosiła 59,08 dolarów za baryłkę tuż przed tym, jak handel kontraktami na CME został wstrzymany z powodu problemów technicznych. Nymex jest częścią CME Group.

Brent dalej w dół

Cena Brent na styczeń spada o 1,53 proc. do 62,41 dolarów za baryłkę. To czwarty z rzędu miesiąc spadków i najdłuższa taka seria od maja 2023 roku. Od początku roku Brent straciła 15 proc.

Decyzje OPEC+ już w niedzielę

Delegaci OPEC+ poinformowali, że spotkanie odbędzie się w formie online w niedzielę 30 listopada. Oczekuje się, że zapadnie decyzja o utrzymaniu planu wstrzymania wzrostu wydobycia na początku 2026 roku. Kolejnym etapem ma być długoterminowy przegląd możliwości produkcyjnych poszczególnych państw.

USA i Rosja o zakończeniu wojny

Prezydent Rosji Władimir Putin ocenił, że propozycje prezydenta USA Donalda Trumpa dotyczące zakończenia wojny mogą stać się podstawą przyszłych rozmów. Zapowiedział też, że wysłannik prezydenta USA Steve Witkoff odwiedzi Moskwę w przyszłym tygodniu.

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski potwierdził, że delegacje Ukrainy i USA spotkają się w tym tygodniu, aby doprecyzować plan gwarancji bezpieczeństwa uzgodniony wcześniej w Genewie.

Inwestorzy czekają na przełom

Tony Sycamore z IG Markets ocenił w raporcie:

Po kilku fałszywych sygnałach uczestnicy niechętnie zajmują agresywne pozycje, dopóki nie nastąpią konkretne postępy lub nie nastąpi załamanie negocjacji.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 28.11.2025 15:44
Źródło: energetyka24