Szukaj
Konto

Musk wpłynie na wybory w Polsce? Tylu wyborców liczyłoby się z jego zdaniem

Elon Musk
Źródło: JD Lasica from Pleasanton, CA, US, CC BY 2.0 , via Wikimedia Commons
Amerykański miliarder Elon Musk od czasu wygranej Trumpa w wyborach prezydenckich ochoczo angażuje się w sprawy polityczne, w tym także w Europie. Jednak jego wpływ na polskich wyborców wydaje się ograniczony, a w niektórych przypadkach wręcz negatywny. Jak pokazuje najnowszy sondaż SW Research przeprowadzony dla "Rzeczpospolitej", zdanie właściciela platformy X nie ma dużego znaczenia dla większości Polaków.

Zaskakujące wyniki sondażu

Z badań wynika, że gdyby Elon Musk publicznie wsparł jedną z polskich partii politycznych, mogłoby to wpłynąć na decyzje wyborcze 33,4 proc. Polaków. Jednak dla większości z nich byłby to sygnał odstraszający, ponieważ z tego aż 22,2 proc. respondentów stwierdziło, że mniej chętnie zagłosowałoby na partię popieraną przez Muska. Jedynie 11,2 proc. badanych uznało, że jego poparcie zachęciłoby ich do głosowania na wskazane ugrupowanie.

Z kolei niemal połowa uczestników sondażu (48,2 proc.) zadeklarowała, że opinia Muska jest dla nich obojętna i nie wpłynęłaby na ich wybór. 18, 4 proc. ankietowanych nie ma konkretnego zdania w tej sprawie.

Kto najczęściej reaguje na zdanie miliardera?

Poparcie Muska, negatywnie odbierają głównie osoby powyżej 50. roku życia - w tej grupie aż 27 proc. stwierdziło, że miliarder zniechęciłby ich do oddania głosu na daną partię. Podobne odczucia mają osoby z wyższym wykształceniem (30%) oraz ci, którzy zarabiają od 5001 do 7000 zł netto (28 proc.). Mieszkańcy miast średniej wielkości (od 100 tys. do 199 tys. mieszkańców) również częściej wyrażali niechęć do poparcia Muska, co podkreśliło 26% badanych z tej grupy.

Wybory prezydenckie w Polsce

Dotychczas start w wyborach ogłosili: Rafał Trzaskowski (Koalicja Obywatelska), Karol Nawrocki (popierany przez Prawo i Sprawiedliwość), Szymon Hołownia (Trzecia Droga), Magdalena Biejat (Nowa Lewica), Sławomir Mentzen (Konfederacja), Marek Jakubiak (Wolni Republikanie), Marek Woch (Bezpartyjni Samorządowcy), Romuald Starosielec (Ruch Naprawy Polski), Piotr Szumlewicz (Związkowa Alternatywa), Adrian Zandberg (Razem) oraz Katarzyna Cichos (Platforma Rozwoju Polski). Chęć kandydowania w wyborach ogłosił również Grzegorz Braun.

W konsekwencji sąd partyjny Konfederacji zadecydował o usunięciu z partii europosła Grzegorza Brauna - powiedział PAP jeden z liderów ugrupowania, poseł Bartłomiej Pejo. O tym, że do sądu partyjnego trafi wniosek o usunięcie Brauna z ugrupowania, informował w czwartek lider partii, marszałek Sejmu Krzysztof Bosak. Stało się to po tym, jak Braun ogłosił start w wyborach prezydenckich. Oficjalnym kandydatem Konfederacji jest poseł Sławomir Mentzen.

Prezydent jest wybierany na pięcioletnią kadencję i może być ponownie wybrany tylko raz. Prezydentem może zostać polski obywatel, który najpóźniej w dniu wyborów kończy 35 lat.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 18.01.2025 13:00
Źródło: rp.pl / tysol.pl