Szukaj
Konto

Mularczyk do ambasadora Niemiec: W tej sytuacji powrót do Berlina byłby rozwiązaniem uczciwszym

15.11.2025 14:34
Miguel Berger
Źródło: Wikipedia CC BY-SA 2.0 / Heinrich-Böll-Stiftung
Komentarzy: 0
"Nie rozumie Pan swojej misji w Polsce. W takiej sytuacji powrót do Berlina byłby rozwiązaniem uczciwszym wobec obu naszych narodów" - pisze na platformie X do ambasadora Niemiec w Polsce Miguela Bergera europoseł PiS Arkadiusz Mularczyk.
Co musisz wiedzieć
  • Ambasador Niemiec Miguel Berger w TVN24 stwierdził, że temat reparacji wojennych bywa podnoszony przez osoby, które "nie chcą pozytywnego rozwoju relacji polsko-niemieckich".
  • Słowa dyplomaty spotkały się z ostrą reakcją europosła PiS Arkadiusza Mularczyka, który zapowiedział, że chętnie przekaże mu "Raport o stratach wojennych".
  • Berger odpowiedział, że Mularczyk "myli się, sądząc że raport i jego aktywizm będą kształtować przyszłość relacji", dodając, że "ciągłe podziały pomagają jedynie Putinowi".
  • Mularczyk uznał tę reakcję za "wyparcie historii i odpowiedzialności Niemiec", po czym stwierdził, że jeśli ambasador nie rozumie swojej misji w Polsce, to "powrót do Berlina byłby najuczciwszym rozwiązaniem".

 

Ambasador Niemiec o reparacjach

Wszystko zaczęło się od słów ambasadora Miguela Bergera, które ten wypowiedział na antenie TVN24. Dyplomata odniósł się do kwestii reparacji, jakie Niemcy miałyby zapłacić Polsce za krzywdy z czasów II wojny światowej.

Czasami mam wrażenie, że niektóre osoby, które mówią o reparacjach, mówią o tym, dlatego że może nie chcą, żeby relacje polsko-niemieckie rozwijały się pozytywnie

- stwierdził i dodał, że "nasz pogląd jest taki, że musimy budować wspólnie przyszłość", wskazując na potrzebę współpracy w zakresie bezpieczeństwa wobec rosyjskiej inwazji na Ukrainę.

Arkadiusz Mularczyk odpowiada

Wypowiedź ambasadora spotkała się z reakcją obecnie europosła, a wcześniej wiceszefa MSZ w rządzie PiS, Arkadiusza Mularczyka.

Szanowny Panie Ambasadorze, @Amb_Berger chętnie przekażę Panu osobiście Raport o stratach wojennych Polski - dokument jasno ukazujący skalę zniszczeń oraz nierozliczony dług Niemiec wobec Polski. Jest to kluczowy element zrozumienia, jakie kroki są niezbędne po stronie Niemiec, aby budować prawdziwe, partnerskie i odpowiedzialne relacje polsko - niemieckie

- napisał Arkadiusz Mularczyk.

"Powrót do Berlina najuczciwszym rozwiązaniem"

Wówczas Berger zwrócił się do Arkadiusza Mularczyka ze stwierdzeniem, że "myli się sądząc, że pański "raport" i pański aktywizm będą kształtować przyszłość naszych relacji".

Ciągłe podziały kreowane przez ludzi takich jak pan, pomagają jedynie Putinowi

- przekazał ambasador. Wówczas Mularczyk odparł, że "pańska reakcja pokazuje całkowite wyparcie historii i niemieckiej odpowiedzialności za wywołanie II wojny światowej".

Jeśli przypominanie faktów i domaganie się sprawiedliwości uznaje Pan za "wsparcie Putina", to znaczy, że nie rozumie Pan swojej misji w Polsce. W takiej sytuacji powrót do Berlina byłby rozwiązaniem uczciwszym wobec obu naszych narodów

- dosadnie podsumował Arkadiusz Mularczyk.

Polska straciła 6 bilionów złotych wskutek niemieckiej napaści

W raporcie z 2022 r. o stratach poniesionych przez Polskę w wyniku agresji i okupacji niemieckiej w czasie II wojny światowej w latach 1939-1945 łączną wartość strat oszacowano na ponad 6 bilionów złotych.

W kwietniu 2023 r. rząd Mateusza Morawieckiego przyjął uchwałę w sprawie konieczności uregulowania w stosunkach polsko-niemieckich kwestii reparacji, odszkodowania i zadośćuczynienia w związku z napaścią Niemiec na Polskę w 1939 r. oraz późniejszą okupacją niemiecką.

Uchwała Rady Ministrów w sposób formalny potwierdza, że ani w czasie PRL, ani po odzyskaniu suwerenności w 1989 r., kwestia reparacji, odszkodowań, zadośćuczynienia oraz innych form naprawienia szkód wyrządzonych Polsce i Polakom w trakcie II wojny światowej, nie została w żaden sposób zamknięta

- głosi dokument.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 15.11.2025 14:34
Źródło: x.com