MSZ Czech: Mamy zaufanie do Niemiec. Polska zmieniła zdanie ws. praworządności

Kwestia praworządności jest fundamentalna. Z zadowoleniem przyjmuję kroki podjęte obecnie przez polski rząd. Jeśli chodzi o Węgry, uważamy w Czechach, że prawo unijne musi być przestrzegane" - powiedział Lipavsky w wywiadzie dla weekendowego wydania niemieckiej gazety "Sueddeutsche Zeitung".
Czeski minister był pytany o to, czy Grupa Wyszehradzka "jeszcze żyje". W odpowiedzi dyplomata odparł, że aktualnie przewodnictwo przejmuje Słowacja. Lipavsky dodał przy tym, że dostał już zaproszenie od Ivana Korcoka - ministra spraw zagranicznych Słowacji.
Tak więc jeszcze pracujemy - podkreślił.
Natomiast polsko-węgierski tandem uległ skłóceniu na tle stosunku do Ukrainy, a Polska zmieniła zdanie w sprawie praworządności - powiedział.
Jan Lipavsky podkreślił także, że obdarza Niemcy sporym zaufaniem. Niemiecko-czeskie relacje mają być tak dobre, jak nigdy przedtem. Są jednak pewne różnice, które pojawiają się choćby w kwestii energii i ochrony środowiska, lecz w innych aspektach stosunki między Pragą i Berlinem układają się dobrze.
Nasz sojusz istnieje już 30 lat. Formy współpracy mogą się zmieniać, ale długie historyczne tradycyjne powiązania przeważają - zaznaczył.
Szef MSZ Czech zastrzegł, że jest sceptyczny wobec planów federalizacji Europy, które oznaczałyby wyraźne ograniczenie kompetencji rządów narodowych.
Prof. Romuald Szeremietiew: Sprawdzian Trumpa wypadł dla sojuszników USA fatalnie!
Alarmujące dane. Coraz więcej uczniów w Niemczech doświadcza mobbingu

USA otworzyły archiwa z pełnymi kartotekami członków NSDAP
Gen. Wroński: Unijny SAFE to parszywy i fałszywy projekt



