Mieszkanie plus to jeden z kluczowych programów rządu. Potrzeba więcej tanich gruntów i szybszych decyzji
25.05.2018 08:25

Komentarzy: 0
Udostępnij:
Zbyt długi czas na wydawanie decyzji, trudności w dostępie do tańszych gruntów czy kłopoty z ich odrolnieniem w niektórych wypadkach opóźniają jednak jego realizację. Pojawiły się więc propozycje ułatwień, które trafiły do oceny w Zespole Problemowym ds. Strategii na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju RDS.
Anna Grabowska
Chodzi o projekty dwóch ustaw: o ułatwieniach w przygotowaniu i realizacji inwestycji mieszkaniowych oraz inwestycji towarzyszących i o pomocy państwa w podnoszeniu wydatków mieszkaniowych w pierwszych latach najmu mieszkania. Obydwie ustawy współtworzą Narodowy Program Mieszkaniowy.
Jak wyjaśniał w zespole Artur Soboń, sekretarz stanu w Ministerstwie Inwestycji i Rozwoju, pierwszy z tych projektów wprowadza rozwiązania usprawniające i skracające czas przygotowania inwestycji mieszkaniowych. Mają na celu ułatwienie dostępu do terenów i zwiększenie podaży gruntów oraz przyspieszenie wydawania decyzji administracyjnych. Ograniczony dostęp do gruntów z jednej strony, a z drugiej trudności przy uzyskiwaniu zgód i pozwoleń na budowę - to podstawowe bariery w budownictwie mieszkaniowym.
"Chcemy budować 200 tys. mieszkań rocznie, znaczną ich część będą stanowiły te z programu Mieszkanie Plus" - podkreślał Artur Soboń. Jak dodawał, wymaga to obniżenia cen gruntów, co przyczyni się do obniżenia cen mieszkań. Kolejny niezbędny warunek to ułatwiony dostęp do tańszych gruntów znajdujących się w zasobach państwa i spółek Skarbu Państwa oraz do gruntów rolnych położonych w granicach miast. Specustawa przewiduje jej szybkie odrolnienie.
"Odblokowanie atrakcyjnych cenowo terenów zmniejszy koszty inwestycji budowlanych, przyspieszy budowę mieszkań. Ale wszystkie te działania będą się odbywać za zgodą gminy i po spełnieniu wymaganych standardów urbanistycznych" - mówił wiceminister. Owe wymagania to np. dostęp do drogi publicznej, sieci elektroenergetycznej, szkoły itd. Co istotne, inwestor zawsze będzie musiał uzyskać akceptację samorządu, a ostateczną decyzję o budowie podejmie wojewoda.
"Traktujemy zgodę rady gminy i wójta w sposób bezwzględny" - zaznaczył Soboń.
Jak wyjaśniał partnerom społecznym, samorządy będą też decydowały o preferencjach w przyznawaniu mieszkań w ramach programu dla określonych grup mieszkańców, odpowiednio do potrzeb danego regionu.
Przedstawiciele resortu inwestycji i rozwoju wskazywali też, że jednym z filarów programu Mieszkanie Plus jest przyjęta ostatnio ustawa o wsparciu samorządów w budowie lokali komunalnych. Przeznacza ona 6 mld zł do 2025 r. na blisko 200 tys. mieszkań komunalnych, w tym socjalnych, czy noclegowni dla najbiedniejszych. Obecnie w budowie jest 7,5 tys. tego typu mieszkań.
W dyskusji na posiedzeniu zespołu, z udziałem przedstawicieli związków zawodowych i pracodawców, padały różne opinie. Związkowcy mówili np., że ustawa spowoduje jeszcze większy chaos na rynku nieruchomości, bo ok. 30 proc. miast w ogóle nie ma planów zagospodarowania przestrzennego.
Główne zarzuty dotyczyły jednak rozwiązania, w myśl którego inwestor będzie mógł ubiegać się w gminie o zgodę na inwestycję mieszkaniową nawet wtedy, gdy miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego tego zabrania. Jedynym kryterium ma być "stan zaspokojenia potrzeb mieszkaniowych na terenie gminy".
Tutaj zastrzeżenia zgłaszali pracodawcy, w ocenie których jest to nieprecyzyjne kryterium, "pozostawiające szeroki luz decyzyjny po stronie organu gminy". Postulowali o jego doprecyzowanie.
Drugi z omawianych na posiedzeniu zespołu projektów dotyczył ustawy wspierającej program Mieszkanie Plus w zakresie dopłat do czynszów. Chodzi o dotarcie ze wsparciem publicznym do tych, których dochody z jednej strony są zbyt wysokie, aby ubiegać się o mieszkanie komunalne, a z drugiej zbyt niskie, by zaciągnąć kredyt na zakup własnego lokalu. Padały szacunki, według których w takiej sytuacji jest ok. 40 proc. społeczeństwa, w tym głównie osoby młode, rozpoczynające karierę zawodową. Nie mają one własnego mieszkanie, ale dysponują tzw. zdolnością czynszową, czyli mają takie dochody, że mogą ten czynsz bez problemu płacić.
Według założeń, wysokość dopłat ma zależeć od kosztów budownictwa mieszkaniowego na danym terenie oraz powierzchni mieszkania. Mają być one przyznawane na 9 lat, ale po 3 i po 6 latach będą zmniejszane...

Chodzi o projekty dwóch ustaw: o ułatwieniach w przygotowaniu i realizacji inwestycji mieszkaniowych oraz inwestycji towarzyszących i o pomocy państwa w podnoszeniu wydatków mieszkaniowych w pierwszych latach najmu mieszkania. Obydwie ustawy współtworzą Narodowy Program Mieszkaniowy.
Jak wyjaśniał w zespole Artur Soboń, sekretarz stanu w Ministerstwie Inwestycji i Rozwoju, pierwszy z tych projektów wprowadza rozwiązania usprawniające i skracające czas przygotowania inwestycji mieszkaniowych. Mają na celu ułatwienie dostępu do terenów i zwiększenie podaży gruntów oraz przyspieszenie wydawania decyzji administracyjnych. Ograniczony dostęp do gruntów z jednej strony, a z drugiej trudności przy uzyskiwaniu zgód i pozwoleń na budowę - to podstawowe bariery w budownictwie mieszkaniowym.
"Chcemy budować 200 tys. mieszkań rocznie, znaczną ich część będą stanowiły te z programu Mieszkanie Plus" - podkreślał Artur Soboń. Jak dodawał, wymaga to obniżenia cen gruntów, co przyczyni się do obniżenia cen mieszkań. Kolejny niezbędny warunek to ułatwiony dostęp do tańszych gruntów znajdujących się w zasobach państwa i spółek Skarbu Państwa oraz do gruntów rolnych położonych w granicach miast. Specustawa przewiduje jej szybkie odrolnienie.
"Odblokowanie atrakcyjnych cenowo terenów zmniejszy koszty inwestycji budowlanych, przyspieszy budowę mieszkań. Ale wszystkie te działania będą się odbywać za zgodą gminy i po spełnieniu wymaganych standardów urbanistycznych" - mówił wiceminister. Owe wymagania to np. dostęp do drogi publicznej, sieci elektroenergetycznej, szkoły itd. Co istotne, inwestor zawsze będzie musiał uzyskać akceptację samorządu, a ostateczną decyzję o budowie podejmie wojewoda.
"Traktujemy zgodę rady gminy i wójta w sposób bezwzględny" - zaznaczył Soboń.
Jak wyjaśniał partnerom społecznym, samorządy będą też decydowały o preferencjach w przyznawaniu mieszkań w ramach programu dla określonych grup mieszkańców, odpowiednio do potrzeb danego regionu.
Przedstawiciele resortu inwestycji i rozwoju wskazywali też, że jednym z filarów programu Mieszkanie Plus jest przyjęta ostatnio ustawa o wsparciu samorządów w budowie lokali komunalnych. Przeznacza ona 6 mld zł do 2025 r. na blisko 200 tys. mieszkań komunalnych, w tym socjalnych, czy noclegowni dla najbiedniejszych. Obecnie w budowie jest 7,5 tys. tego typu mieszkań.
W dyskusji na posiedzeniu zespołu, z udziałem przedstawicieli związków zawodowych i pracodawców, padały różne opinie. Związkowcy mówili np., że ustawa spowoduje jeszcze większy chaos na rynku nieruchomości, bo ok. 30 proc. miast w ogóle nie ma planów zagospodarowania przestrzennego.
Główne zarzuty dotyczyły jednak rozwiązania, w myśl którego inwestor będzie mógł ubiegać się w gminie o zgodę na inwestycję mieszkaniową nawet wtedy, gdy miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego tego zabrania. Jedynym kryterium ma być "stan zaspokojenia potrzeb mieszkaniowych na terenie gminy".
Tutaj zastrzeżenia zgłaszali pracodawcy, w ocenie których jest to nieprecyzyjne kryterium, "pozostawiające szeroki luz decyzyjny po stronie organu gminy". Postulowali o jego doprecyzowanie.
Drugi z omawianych na posiedzeniu zespołu projektów dotyczył ustawy wspierającej program Mieszkanie Plus w zakresie dopłat do czynszów. Chodzi o dotarcie ze wsparciem publicznym do tych, których dochody z jednej strony są zbyt wysokie, aby ubiegać się o mieszkanie komunalne, a z drugiej zbyt niskie, by zaciągnąć kredyt na zakup własnego lokalu. Padały szacunki, według których w takiej sytuacji jest ok. 40 proc. społeczeństwa, w tym głównie osoby młode, rozpoczynające karierę zawodową. Nie mają one własnego mieszkanie, ale dysponują tzw. zdolnością czynszową, czyli mają takie dochody, że mogą ten czynsz bez problemu płacić.
Według założeń, wysokość dopłat ma zależeć od kosztów budownictwa mieszkaniowego na danym terenie oraz powierzchni mieszkania. Mają być one przyznawane na 9 lat, ale po 3 i po 6 latach będą zmniejszane...


Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 25.05.2018 08:25
Rusza Mieszkanie Plus! Kolejny, wielki programu społeczny Rządu
12.10.2016 19:02

Komentarzy: 0
Premier Beata Szydło: Rozpoczynamy realizację programu Mieszkanie Plus. Uruchamiamy pilotaż w 17 miastach "Mieszkanie Plus staje się faktem. Rozpoczynamy wielki program mieszkaniowy dla polskich rodzin i Polaków. Dla tych wszystkich, którzy marzą o własnych mieszkaniach" – mówiła premier Beata Szydło w Katowicach. Inicjatywa jest realizacją kolejnej obietnicy złożonej przez premier w expose.
Czytaj więcej
Jarosław Kaczyński dla "TS": Byłem pomysłodawcą Programu 500+. Jest on potrzebny i przyniesie efekty
06.10.2016 12:29

Komentarzy: 0
" To ja byłem pomysłodawcą programu 500+. W Polsce mieszka spora liczba biednych rodzin z dwójką dzieci. Program znacznie ogranicza zakres skrajnej nędzy w Polsce. Jest potrzebny i pożyteczny, a w przyszłości przyniesie efekty. Jeżeli chodzi o kwestie pronatalistyczne, o to, by rodziło się w Polsce więcej dzieci, to bardziej jeszcze liczę na program Mieszkanie Plus." Z prezesem PiS, byłym premierem Jarosławem Kaczyńskim, rozmawiają Krzysztof Świątek i Andrzej Berezowski.
Czytaj więcej
Solidarność popiera „Mieszkanie Plus”, ale domaga się konsultacji społecznych
27.09.2016 12:43

Komentarzy: 0
Solidarność popiera inicjatywę rządu, jaką jest Narodowy Program Mieszkaniowy. Apeluje jednak, by prace nad szczegółowymi rozwiązaniami były prowadzone z zachowaniem konsultacji, pozwalających na uzyskanie oczekiwanych efektów społecznych – napisano w opinii do Programu, zwanego popularnie „Mieszkanie Plus”.
Czytaj więcej
Dziś posiedzenie rządu ws. przyjęcia uchwały o programie "Mieszkanie Plus"
27.09.2016 11:56

Komentarzy: 0
Podczas dzisiejszego posiedzenia rządu zostanie rozpatrzony projekt przyjęcia uchwały dot. Narodowego Funduszu Mieszkaniowego, czyli programu „Mieszkanie Plus”. Rząd Beaty Szydło opracował strategię adresowaną do rodzin wielodzietnych i osób nieposiadających dostatecznej zdolności kredytowej.
Czytaj więcej
Czekanie na Mieszkanie Plus. W Polsce skończy się wreszcie deficyt mieszkaniowy?
26.09.2016 13:41

Komentarzy: 0
Deficyt mieszkaniowy w Polsce każdy kolejny rząd próbuje pokonać innymi środkami i metodami. Rząd Beaty Szydło opracował strategię pod nazwą „Mieszkanie Plus”, adresowaną do rodzin wielodzietnych i osób nieposiadających dostatecznej zdolności kredytowej.
Czytaj więcej