Mieszkańcy spojrzeli w niebo i chwycili za telefony. Niezwykłe zjawisko

- Nietypowy lej pojawił się w rejonie Lipnicy Murowanej w piątek 24 lipca około godziny 18.40–18.50.
- Formacja przypominała trąbę powietrzną, jednak nie potwierdzono, czy miała kontakt z ziemią.
- Nie ma informacji o szkodach ani osobach poszkodowanych.
- Według lokalnego profilu pogodowego mogło to być słabe zjawisko powstałe pod rozbudowaną chmurą burzową.
Mieszkańcy spojrzeli w niebo i chwycili za telefony. Niezwykłe zjawisko
Formację zauważono 24 lipca około godziny 18.40-18.50. Na nagraniach widać wyraźny, wydłużony lej schodzący z podstawy chmury w kierunku powierzchni ziemi. Widok wzbudził duże zainteresowanie internautów oraz osób zajmujących się obserwacją lokalnej pogody. Na razie nie udało się jednoznacznie potwierdzić, czy wir zetknął się z ziemią. To właśnie kontakt z powierzchnią pozwala odróżnić trąbę powietrzną od leja kondensacyjnego, który pozostaje zawieszony pod chmurą.
Według profilu „Pogoda Żegocina” mogła to być słaba trąba powietrzna związana z rozbudowaną komórką konwekcyjną. Ocena ta opiera się jednak głównie na materiałach wykonanych przez mieszkańców.
Jak tworzą się tego rodzaju leje?
Nie pojawiły się dotychczas informacje o uszkodzonych budynkach, powalonych drzewach ani innych stratach. Może to wskazywać, że zjawisko było krótkotrwałe i miało niewielką siłę lub nie dotarło do powierzchni. Tego rodzaju leje mogą tworzyć się podczas intensywnego rozwoju chmur burzowych. Są związane z ruchem powietrza wewnątrz chmury i nie zawsze przeradzają się w groźną trąbę powietrzną.
Komentarze
Burze uderzyły w Podkarpacie. W środę może być jeszcze gorzej










