Szukaj
Konto

Mieszkańcy spojrzeli w niebo i chwycili za telefony. Niezwykłe zjawisko

Mieszkańcy spojrzeli w niebo i chwycili za telefony. Niezwykłe zjawisko
Źródło: pixabay.com | Zachmurzenie
Niecodzienny widok zaniepokoił mieszkańców Lipnicy Murowanej i okolic. W piątkowy wieczór pod chmurą burzową pojawił się wyraźny lej, który mógł przypominać trąbę powietrzną. Zjawisko udało się nagrać, jednak wciąż nie wiadomo, czy wir dotknął powierzchni ziemi.
Co musisz wiedzieć:
  • Nietypowy lej pojawił się w rejonie Lipnicy Murowanej w piątek 24 lipca około godziny 18.40–18.50.
  • Formacja przypominała trąbę powietrzną, jednak nie potwierdzono, czy miała kontakt z ziemią.
  • Nie ma informacji o szkodach ani osobach poszkodowanych.
  • Według lokalnego profilu pogodowego mogło to być słabe zjawisko powstałe pod rozbudowaną chmurą burzową.

Mieszkańcy spojrzeli w niebo i chwycili za telefony. Niezwykłe zjawisko

Formację zauważono 24 lipca około godziny 18.40-18.50. Na nagraniach widać wyraźny, wydłużony lej schodzący z podstawy chmury w kierunku powierzchni ziemi. Widok wzbudził duże zainteresowanie internautów oraz osób zajmujących się obserwacją lokalnej pogody. Na razie nie udało się jednoznacznie potwierdzić, czy wir zetknął się z ziemią. To właśnie kontakt z powierzchnią pozwala odróżnić trąbę powietrzną od leja kondensacyjnego, który pozostaje zawieszony pod chmurą.

Według profilu „Pogoda Żegocina” mogła to być słaba trąba powietrzna związana z rozbudowaną komórką konwekcyjną. Ocena ta opiera się jednak głównie na materiałach wykonanych przez mieszkańców.

 

Jak tworzą się tego rodzaju leje?

Nie pojawiły się dotychczas informacje o uszkodzonych budynkach, powalonych drzewach ani innych stratach. Może to wskazywać, że zjawisko było krótkotrwałe i miało niewielką siłę lub nie dotarło do powierzchni. Tego rodzaju leje mogą tworzyć się podczas intensywnego rozwoju chmur burzowych. Są związane z ruchem powietrza wewnątrz chmury i nie zawsze przeradzają się w groźną trąbę powietrzną.

 

 

 

 

Komentarzy: 0
Data publikacji: 25.07.2026 16:49
Źródło: se.pl