Mieszkańcy Piotrkowa Trybunalskiego chcą odwołać prezydenta miasta z Platformy Obywatelskiej

- Mieszkańcy zbierają podpisy pod referendum w sprawie odwołania prezydenta i Rady Miasta.
- Drugie referendum dotyczy sprzeciwu wobec Centrum Integracji Cudzoziemców.
- Decyzję mieszkańcy podjęli po kwietniowych protestach i kontrowersyjnej sesji Rady.
- Podpisy można składać codziennie w biurze referendalnym przy ul. Konarskiego.
Referenda coraz bliżej - trwa zbiórka podpisów
Aby referenda doszły do skutku, trzeba zebrać po ok. 5600 ważnych podpisów pod każdym z wniosków. Jak informuje pełnomocnik grupy referendalnej Beata Dróżdż, zainteresowanie rośnie z dnia na dzień - do komitetu dołączają nowi ochotnicy.
Wnioski o przeprowadzenie referendów są wyjściem naprzeciw oczekiwaniom mieszkańców, którzy chcą żyć w bezpiecznym mieście i nie zgadzają się na utworzenie tu Centrum Integracji Cudzoziemców ani relokacji na teren miasta nielegalnych imigrantów. Swoje stanowisko jasno wyrazili podczas obrad sesji Rady Miasta najpierw 23, a później 25 kwietnia. Wniosek o przeprowadzenie referendum jest pokłosiem zachowania prezydenta, który wyszedł z obrad, oraz radnych, którzy nie przyszli zagłosować na sesję w tak ważnej sprawie. Głos potrafiło oddać tylko ośmiu z nich, co, jak wiadomo, nie stanowi kworum
- powiedziała Beata Dróżdż.
Podpisy można składać w specjalnym biurze referendalnym przy ul. Konarskiego od poniedziałku do piątku w godz. 11:00-18:00.
Mieszkańcy mają dość po zachowaniu władz
Protesty zaczęły się w kwietniu, gdy mieszkańcy tłumnie zjawili się na sesji Rady Miasta, by wyrazić sprzeciw wobec Centrum dla cudzoziemców. Sytuację zaogniło zachowanie władz: prezydent wyszedł z obrad, a większość radnych… po prostu się nie pojawiła. Głos oddało zaledwie ośmiu z nich - za mało, by podjąć jakąkolwiek decyzję.
Mieszkańcy chcą żyć w bezpiecznym mieście. Czują się ignorowani
- podsumowała Beata Dróżdż.
- Potężny sukces Nawrockiego. Jeszcze nie jest prezydentem, a już załatwił dla Polski zmianę bardzo niekorzystnej decyzji Bidena
- Niemcy nawet nie pytają Polaków. Jest odpowiedź Bundeswehry ws. samochodów niemieckiej armii w Polsce
- Ważny komunikat dla mieszkańców Warszawy
Urząd Miasta odpowiada
Władze miasta informują, że trwają analizy prawne złożonych wniosków. Rzecznik prezydenta odsyła mieszkańców do oficjalnych komunikatów i podkreśla, że krążą nieprawdziwe informacje o rzekomej budowie ośrodków dla nielegalnych imigrantów.
Obecnie trwa szczegółowa analiza wniosków złożonych w sprawie dwóch referendów. Obowiązujące procedury są realizowane zgodnie z przyjętymi regulacjami. Odsyłamy i jednocześnie zachęcamy do zapoznania się ze stanowiskiem prezydenta w sprawie nieprawdziwych informacji dotyczących m.in. budowy ośrodków dla nielegalnych uchodźców
- brzmi oświadczenie Moniki Pawłowskiej-Uszakow, rzecznik prasowej prezydenta miasta.
Oświadczenie prezydenta
Co zawiera oświadczenie prezydenta Juliusza Wiernickiego, na które powołała się jego rzecznik? Publikujemy fragment:
Z całą stanowczością oświadczam, że:
- na terenie Piotrkowa Trybunalskiego nie będzie budowany żaden ośrodek dla osób nielegalnie przebywających w Polsce,
- podzielam opinię rządu, że Polska już okazała ogromną solidarność, przyjmując miliony uchodźców z Ukrainy uciekających przed wojną, zapewniając im schronienie i możliwość życia w godnych warunkach. Polska jest państwem, które wymaga w kwestii migracyjnej pomocy i wsparcia od Unii Europejskiej, a nie jakichkolwiek nowych ciężarów,
- żadna nieruchomość należąca do miasta nie zostanie przeznaczona na cele związane z budową ośrodka dla nielegalnych imigrantów,
- władze miasta nie będą, ani nie organizują budowy takich ośrodków dla nielegalnych migrantów, dlatego też nie mogą zlecić takich działań podmiotom trzecim,
- jako władze miasta na bieżąco monitorujemy wszelkie inicjatywy, które dotyczą Piotrkowa Trybunalskiego
- twierdzi prezydent Piotrkowa Trybunalskiego.
Karol Nawrocki mówi wprost: SAFE albo śmierć? Tak nie jest

Referendum w Krakowie. Tusk mówi o "rozróbie", a Majchrowski ostrzega
Czy Polska może wyjść z systemu ETS? Prezydent Nawrocki: Nie zabraknie mi asertywności

Nie zgadzam się z decyzją ZUS, co mogę zrobić?

Nawrocki po exposé Sikorskiego: Zabrakło asertywności wobec KE

