Szukaj
Konto

Michał Ossowski, red. naczelny "TS": Polska najważniejsza

05.11.2018 19:16
Michał Ossowski, red. naczelny "TS": Polska najważniejsza
Źródło: pixabay.com
Komentarzy: 0
11 listopada 1918 roku Polska po 123 latach powróciła na mapę Europy jako niezależne i suwerenne państwo. Było to możliwe dzięki ogromnej ofiarności i wytrwałości społeczeństwa, które w okresie zaborów przekazywało młodej generacji Polaków wartości i przywiązanie do języka i kultury narodowej. Przez cały ten okres Polacy nie porzucili marzeń o odzyskaniu niepodległości. 
Wybuch I wojny światowej sprawił, że po raz pierwszy w rozbiorowej historii Polski stało się to realne. Ziściło się bowiem marzenie Adama Mickiewicza o wojnie powszechnej o wolność ludów. Jednak zamiast zjednoczenia przeciwko wspólnemu wrogowi Polakom przyszło zmagać się w bratobójczej walce. Tragiczna sytuacja Polaków znalazła wyraz także w twórczości poetów: "Bo brat zabija brata na rodzinnym polu" - pisał Leopold Staff w wierszu "Legiony". Nie tylko walka w obcych armiach, ale fundamentalne różnice światopoglądowe i polityczne dzieliły walczących o niepodległość Polaków. Więcej o tym pisze Mateusz Kosiński w najnowszym wydaniu "TS". Polska droga do niepodległości nie była więc jednobarwna - miała wiele odcieni. Jednak to, co w niej najważniejsze, to umiejętność wzniesienia się ponad podziały dla dobra wspólnego. Nie trwało to długo. Zaledwie kilka z pozoru mało istotnych gestów, które okazały się mieć fundamentalne znaczenie dla narodu polskiego. Nikt nie zmienił poglądów, przekonań. Po prostu przez ten krótki czas to Polska była najważniejsza. W tych dniach, dniach świętowania 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości, życzę sobie i nam wszystkim takich właśnie gestów.

Michał Ossowski

Artykuł pochodzi z najnowszego numeru "TS" (45/2018) do kupienia w wersji cyfrowej tutaj.
Komentarzy: 0
Data publikacji: 05.11.2018 19:16