Szukaj
Konto

Michał Dworczyk: Senat, decyzją pana marszałka Grodzkiego, postanowił tę ustawę "włożyć do zamrażarki"

Michał Dworczyk: Senat, decyzją pana marszałka Grodzkiego, postanowił tę ustawę "włożyć do zamrażarki"
Źródło: KPRM fot. Krystian Maj
Komentarzy: 0
Szef Kancelarii Premiera mówił dziś o Polskim Radiu 24 na temat dalszej taktyki rządu w sprawie epidemii koronawirusa oraz o planach dotyczących wyborów prezydenckich.

W tej chwili mamy ok. 16 tys. łóżek przygotowanych na przyjęcie osób zakażonych koronawiruse,. Z tego w szpitalach przebywa blisko 2 tys. osób. Do respiratorów podłączonych jest blisko 300 osób

- poinformował.

Jeżeli okazałoby się, że w konsekwencji znoszenia ograniczeń następowałby gwałtowny przyrost osób chorych, to może zdarzyć się, że znoszenie ograniczeń zostanie powstrzymane, a może nawet cofnięte

- stwierdził.

O tym, jak długo placówki oświatowe będą zamknięte, będziemy informować w najbliższych dniach. Jutro będzie ważny dzień, gdyż odbędzie się posiedzenie Rządowego Zespołu Zarządzania Kryzysowego

- zapowiedział.

Złożyliśmy propozycję głosowania korespondencyjnego, jednak Senat, decyzją pana marszałka Grodzkiego, postanowił tę ustawę analizować, żeby nie powiedzieć "włożyć do zamrażarki", na maksymalny możliwy okres

- stwierdził.

Nie traktuję poważnie wypowiedzi mówiących: wprowadźmy sobie któryś ze stanów nadzwyczajnych i przeciągajmy go tak długo, jak ktoś sobie wymyśli. Bądźmy poważni, konstytucja precyzyjnie określa kiedy można go wprowadzić. Dziś nie ma do tego przesłanek

- uważa.

Najrozsądniej i najroztropniej byłoby przeprowadzić wybory w sposób korespondencyjny trzymając się konstytucyjnych terminów

- uznał.
adg

źródło: TT/PR24

Komentarzy: 0
Data publikacji: 22.04.2020 12:36