Małgorzata Gosiewska: „Moherowe berety”, „dorżniemy watahę” – to już wszystko było

- zaznaczyła.- Obrażanie prezesa Jarosława Kaczyńskiego, pani premier Beaty Szydło - to się dzieje cały czas. "Moherowe berety", "dorżniemy watahę" - to już wszystko było i dotyczyło wyborców Prawa i Sprawiedliwości
Gosiewska przypomniała, że PiS po ośmiu latach bycia w opozycji już wiele przeszło i zniosło.
- powiedziała.- Bardzo ciężkie to były lata, zrzucano nas z mównicy, ograniczono wystąpienia do jednej minuty, nie pozwalano zgłaszać wniosków formalnych. Przy tym, co robił marszałek Niesiołowski, widać, że marszałek Kuchciński jest naprawdę wielkim dyplomatą. Liderzy opozycji pogubili się w tej gonitwie, kto będzie pierwszy. Pogubił się Ryszard Petru i Grzegorz Schetyna
- dodała Gosiewska.- Obawiam się, że marszałek Stanisław Tyszka z Kukiz’15 mógłby wpisać się w scenariusz oczekiwany przez opozycję, czyli przyjąłby rozwiązanie siłowe. Jesteśmy gotowi na różne warianty wydarzeń w Sejmie. Przygotowaliśmy też Salę Kolumnową. My chcemy pracować
- zakończyła Małgorzata Gosiewska.- W świat pójdzie taki przekaz, jaki będzie forsowany przez niektóre partie i ugrupowania. Opozycja nie akceptuje wyniku wyborów w Polsce i używa do walki z rządem zagranicy. Dobrze byłoby, gdyby Unia Europejska zajęła się swoimi problemami, a nie stanem demokracji w Polsce
Źródło: TVP Info

Jakubiak zapytany o Czarnka. "Albo Polska będzie, albo Polski nie będzie"

Ardanowski wróci do PiS? Padła jasna deklaracja

Andrzej Gwiazda: Padały zarzuty, że PiS jest za miękki. Czarnek będzie twardy
Prof. Przemysław Czarnek zdradza receptę i strategię na pokonanie Donalda Tuska i KO
Grzegorz Braun w rządzie Czarnka? Kandydat PiS na premiera odpowiada


