Makabryczna zbrodnia na kampusie UW. Jest opinia biegłych

- Biegli psychiatrzy uznali, że Mieszko R. jest niepoczytalny i wymaga leczenia w zamkniętym zakładzie.
- Prokuratura zapowiada, że nie będzie kwestionować opinii ani zlecać kolejnych ekspertyz.
- W komunikacie podkreślono ryzyko ponownego, groźnego czynu, gdyby podejrzany pozostawał na wolności.
Mieszko R. trafi do zakładu psychiatrycznego
"Pozostawanie podejrzanego na wolności z dużym prawdopodobieństwem grozi ponownym popełnieniem przez niego czynu zabronionego o znacznej społecznej szkodliwości, związanego z jego chorobą psychiczną. Aby temu zapobiec wymaga on bezwzględnego pobytu i leczenia w zamkniętym zakładzie psychiatrycznym" - poinformował w komunikacie sekretariat Prokuratury Okręgowej w Warszawie.
Biegli dodali, że jeżeli Mieszko R. miałby być zwolniony z zakładu psychiatrycznego, nie wyjdzie na wolność, ale będzie umieszczony w Krajowym Ośrodku Zapobiegania Zachowaniom Dyssocjalnym w Gostyninie.
Prokuratura nie będzie kwestionować opinii biegłych, uzupełniać czy powoływać innej opinii. ''Obecnie w sprawie trwa oczekiwanie na ewentualne wnioski stron postępowania, które po zapoznaniu się z opinią będą mogły złożyć o jej uzupełnienie lub zasięgnięcie innej opinii'' - podała prokuratura.
Mieszko R. nadal jest aresztowany i przebywa na oddziale psychiatrycznym przy areszcie śledczym.
- Komunikat dla mieszkańców woj. podkarpackiego
- Kurierzy będą musieli udawać biznesmenów
- Wyłączenia prądu. Ważny komunikat dla mieszkańców Dolnego Śląska
- Pilne doniesienia z granicy. Jest komunikat Straży Granicznej
- Wyłączenia prądu na Pomorzu. Ważny komunikat dla mieszkańców
- Komunikat dla mieszkańców woj. warmińsko-mazurskiego
- Berliner Zeitung: Jeffrey Epstein może jeszcze żyć
- Wyłączenia prądu. Ważny komunikat dla mieszkańców Małopolski
- Iustitia pozwala swoim sędziom startować do KRS. Dagmara Pawełczyk-Woicka: Zero zaskoczenia
- Komunikat dla mieszkańców Warszawy
- Ekspert: Za obchodzenie Konstytucji przez Sąd Najwyższy obywatel zapłaci wysoką cenę
Brutalne morderstwo na kampusie UW
22-letni student Wydziału Prawa Uniwersytetu Warszawskiego Mieszko R. zaatakował na początku maja 2025 r. siekierą 53-letnią portierkę uczelni. Zamykała ona drzwi do Audytorium Maximum. Kobieta nie przeżyła ataku, zmarła na miejscu.
Na pomoc kobiecie ruszył 39-letni pracownik Straży UW, któremu napastnik również zadał rany. Mężczyzna w stanie ciężkim trafił do szpitala.
Podejrzany został zatrzymany. W interwencji pomógł obecny na miejscu funkcjonariusz Służby Ochrony Państwa, który udzielił pomocy interweniującym pracownikom Straży UW, a także udzielił pierwszej pomocy przedmedycznej rannemu pracownikowi. SOP była na terenie kampusu, gdyż w innym miejscu na wykładzie akademickim przebywał ówczesny minister sprawiedliwości Adam Bodnar.

Komentarze
Miał zamordować Izę Strzałkowską. Przerażające, jak nazywali go znajomi

Jest decyzja ws. Bartosza G. Ojciec zamordowanej Mai przerywa milczenie

Brutalne zabójstwo Mai z Mławy. Nowe informacje o Bartoszu G.
75-letni taksówkarz zamordowany. Są nowe ustalenia
Kulisy walki z komunizmem. Solidarność Uniwersytetu Warszawskiego zaprasza na debatę wokół książki prof. Jacka Czaputowicza


