Ludzie Wolności i Solidarności: Franciszek Baranowski
10.08.2017 10:00

Komentarzy: 0
Udostępnij:
– Pochodzenie miałem słuszne: robotniczo-chłopskie – powiada dziś Franciszek Baranowski. – Ale to PRL okazał się być dla robotników i chłopów najbardziej opresyjny.
Mateusz Wyrwich
Mieszkał w niewielkiej podtoruńskiej wiosce Przeczno. Rodzice gospodarzyli na niewielkim gospodarstwie, ojciec dodatkowo pracował "na państwowym", więc bez większych problemów wiązali koniec z końcem. Franciszek, urodzony pięć lat po wojnie, miał trzy siostry i brata. Dzień dzielili na zajęcia w szkole, przed południem; popołudniem - prace polowe i dopiero wieczorem siadali do lekcji. Odmianą była niedziela. Msza święta. Gra w piłkę. Czasem jakieś uroczystość rodzinne. Wielkie i małe radości. Dużo mówiono w domu o Bogu, Matce Boskiej, świętych. Idąc ku dorosłości, młodzi wiedzieli też, że żyją w kraju pod sowieckim butem. Jednak rodzice nie prowadzili rozmów politycznych. Ani nie zabraniali aktywności w życiu wsi, które toczyło się wokół Gminnego Ośrodka Kultury.
- Którejś niedzieli przyjechał agitator z Torunia, namawiając nas do PZPR. Zastanawiałem się nad tym. Akurat tego dnia w Ewangelii była przypowieść o służbie dwóm panom. Rozmawiałem o tym z mamą. Powiedziała krótko: Synu słyszałeś Ewangelię ? I to mnie całkowicie uwolniło od myślenia o partii.
Mocna sprawa w sercach
Franciszek bez większych problemów skończył Technikum Chemiczne w Toruniu. Odsłużył wojsko. Rozpoczął pracę w Toruńskich Zakładach Włókien Chemicznych "Chemitex - Elana". Założył rodzinę. Urodziły się dzieci. I nadal nic nie zapowiadało rewolucji; mimo iż już świadomie przeżywał rok 1976, odmawiając udziału w potępianiu radomskich i ursuskich "warchołów".

Mieszkał w niewielkiej podtoruńskiej wiosce Przeczno. Rodzice gospodarzyli na niewielkim gospodarstwie, ojciec dodatkowo pracował "na państwowym", więc bez większych problemów wiązali koniec z końcem. Franciszek, urodzony pięć lat po wojnie, miał trzy siostry i brata. Dzień dzielili na zajęcia w szkole, przed południem; popołudniem - prace polowe i dopiero wieczorem siadali do lekcji. Odmianą była niedziela. Msza święta. Gra w piłkę. Czasem jakieś uroczystość rodzinne. Wielkie i małe radości. Dużo mówiono w domu o Bogu, Matce Boskiej, świętych. Idąc ku dorosłości, młodzi wiedzieli też, że żyją w kraju pod sowieckim butem. Jednak rodzice nie prowadzili rozmów politycznych. Ani nie zabraniali aktywności w życiu wsi, które toczyło się wokół Gminnego Ośrodka Kultury.
- Którejś niedzieli przyjechał agitator z Torunia, namawiając nas do PZPR. Zastanawiałem się nad tym. Akurat tego dnia w Ewangelii była przypowieść o służbie dwóm panom. Rozmawiałem o tym z mamą. Powiedziała krótko: Synu słyszałeś Ewangelię ? I to mnie całkowicie uwolniło od myślenia o partii.
Mocna sprawa w sercach
Franciszek bez większych problemów skończył Technikum Chemiczne w Toruniu. Odsłużył wojsko. Rozpoczął pracę w Toruńskich Zakładach Włókien Chemicznych "Chemitex - Elana". Założył rodzinę. Urodziły się dzieci. I nadal nic nie zapowiadało rewolucji; mimo iż już świadomie przeżywał rok 1976, odmawiając udziału w potępianiu radomskich i ursuskich "warchołów".


Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 10.08.2017 10:00
Polska piłka w żałobie. Nie żyje Jacek Magiera
10.04.2026 09:31

Komentarzy: 0
Polski Związek Piłki Nożnej z głębokim smutkiem i ogromnym żalem przyjął informację o śmierci Jacka Magiery, drugiego trenera reprezentacji Polski. Miał 49 lat – informuje PZPN w komunikacie opublikowanym w piątek.
Czytaj więcej
Silne ochłodzenie w Polsce. Mróz obejmuje wszystkie regiony
10.04.2026 09:01
Afera ze „ślubowaniem” sędziów w Sejmie. Pałac Prezydencki stawia sprawę jasno
10.04.2026 08:22

Komentarzy: 0
– Do momentu rozstrzygnięcia przez TK sporu kompetencyjnego między prezydentem a Sejmem sprawa sędziów TK nie jest zakończona – podkreślił w piątek rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz. Dodał, że do Kancelarii Prezydenta trafiły dokumenty od sędziów TK, ale – jak ocenił – „nie mają one mocy prawnej”.
Czytaj więcej
Komunikat dla mieszkańców Warszawy. Utrudnienia dla kierowców
10.04.2026 08:20

Komentarzy: 0
W sobotę 11 kwietnia tramwajarze rozpoczną przebudowę przejazdu przez torowisko na skrzyżowaniu Grzybowskiej i Towarowej wraz z przystankami przy Muzeum Powstania Warszawskiego. Tramwaje pojadą zmienionymi trasami, a kierowcy nie przejadą przez tory. Utrudnienia potrwają około półtora miesiąca.
Czytaj więcej
„W istocie rezygnują z objęcia urzędu”. Prof. UW zabiera głos ws. pseudoślubowania sędziów
10.04.2026 07:48

Komentarzy: 0
Konstytucjonalista i prof. UW Ryszard Piotrowski w rozmowie z Wirtualną Polską nie miał wątpliwości, że pseudoślubowanie w Sejmie, jakie złożyli w czwartek sędziowie wybrani do Trybunału Konstytucyjnego, jest nieskuteczne – odbyło się według formuły nieprzewidzianej w ustawie.
Czytaj więcej
