Szukaj
Konto

Ludzie Tuska grzmią o sfałszowanych wyborach. Prezes PiS apeluje

22.06.2025 16:04
Szef PiS Jarosław Kaczyński
Źródło: fot. PAP/Piotr Nowak
Komentarzy: 0
– Nie pozwolimy na to oszustwo, nie pozwolimy na to, aby ukradziono nam wybory – powiedział w niedzielę w Pułtusku prezes PiS Jarosław Kaczyński
Co musisz wiedzieć
  • Jarosław Kaczyński zapowiedział w niedzielę, że PiS "nie pozwoli ukraść wyborów".
  • - Mamy taki zamiar - mówię o Prawie i Sprawiedliwości - aby w najbliższych tygodniach udać się w taki wielki marsz po Polsce, nie wszyscy na raz, ale pojedynczo, w różne miejsca w Polsce - mówił szef PiS.
  • PiS chce mobilizować elektorat w regionach z dotąd słabszym dla partii poparciem.

 

W niedzielę, podczas pikniku "Wygrała Polska" w Pułtusku, prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński ogłosił plan na najbliższe tygodnie.

Mamy taki zamiar - mówię o Prawie i Sprawiedliwości - aby w najbliższych tygodniach udać się w taki wielki marsz po Polsce, nie wszyscy na raz, ale pojedynczo, w różne miejsca w Polsce, tam, gdzie są najlepsze wyniki, ale także tam, gdzie żeśmy nie wygrali, ale gdzie są największe wzrosty

- oświadczył.

Szef Prawa i Sprawiedliwości podkreślił, że "w tych trudnych dla nas regionach też trzeba walczyć". Podkreślił, że w wielu miejscach wyniki w tegorocznych wyborach "wyraźnie się poprawiły" w porównaniu z wynikami z 2020 r.

Prezes PiS apeluje do Polaków

Kaczyński odniósł się także do narracji o "sfałszowanych wyborach", którą forsuje wielu polityków Koalicji Obywatelskiej oraz środowisko tzw. silnych razem. Podkreślił, że konieczna jest mobilizacja zarówno zwolenników Karola Nawrockiego, jak i tych, którzy "odczuwają absmak" po ostatnich wydarzeniach.

Tu nie chodziło o takiego czy innego kandydata, tu chodziło o polską demokrację, o przyszłość Polski. (...) Otóż trzeba ich wszystkich mobilizować, my nie pozwolimy na to oszustwo, nie pozwolimy na to, aby ukradziono nam wybory

- stwierdził Kaczyński.

Strategia na wybory parlamentarne 2027

Prezes PiS podczas swojego wystąpienia podkreślił, że kolejnym celem Prawa i Sprawiedliwości będą wygrane wybory parlamentarne w 2027 r.

My po zaprzysiężeniu - bo jestem przekonany, że ono nastąpi - pana prezydenta rozpoczynamy drogę ku drugiemu zwycięstwu, ku zwycięstwu w wyborach parlamentarnych. Co będzie po drodze, czy też rząd, czy może jakiś inny - nad tym będziemy się jeszcze zastanawiać. Będziemy spoglądać na to, jakie są możliwości, czy komuś z koalicjantów nie spadną łuski z oczu, czy nie będzie chciał iść ku najgorszemu. Ale tak z punktu widzenia konstytucyjnego wybory są w 2027 r., na jesieni, czyli za przeszło dwa lata. I my musimy przez cały czas walczyć

- zaznaczył.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 22.06.2025 16:04
Źródło: PAP