Lewica deklaruje, że wystawi w wyborach „czarnego konia”

Robert Biedroń w programie "Woronicza 17" w kanale TVP Info zapowiedział, że Lewica wystawi w wyborach prezydenckich "czarnego konia".
"Lewica ma kandydatkę"
- zadeklarował.
Lewica deklaruje, że wystawi w wyborach "czarnego konia"
Jak mówił, "karty zostały rozdane w większości ugrupowań".
"My dzisiaj możemy się temu przyjrzeć i wybrać kandydatkę, która będzie łączyła, a nie dzieliła"
- powiedział.
"W połowie grudnia, prawdopodobnie, przedstawimy naszą kandydaturę, bez prawyborów, bo nie potrzebujemy prawyborów. Wiemy tylko tyle, że Lewica będzie miała świetną kandydatkę, proszę na nią głosować"
- zachęcał Biedroń.
Inni już wybrali
W sobotę podczas Rady Krajowej PO premier Donald Tusk ogłosił, że w prawyborach w KO Rafał Trzaskowski uzyskał 74,75 proc. głosów, w związku z czym zostanie kandydatem ugrupowania na prezydenta. Jego kontrkandydat Radosław Sikorski uzyskał 25,25 proc. głosów.
W niedzielę w Hali Sokół w Krakowie odbędzie się obywatelskie spotkanie z udziałem prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, podczas którego zostanie ogłoszona decyzja dotycząca poparcia partii dla bezpartyjnego kandydata na prezydenta. Według nieoficjalnych informacji kandydatem miałby być szef IPN Karol Nawrocki.
Zandberg bezlitośnie wypunktował rząd. Biedroń i Szczerba bezradni

Głos lewicowca. Po co komu Nowa Lewica?

Kazik wygarnął Biedroniowi, nie zabrakło wulgaryzmów

Biedroń przeprasza za skandaliczny wpis i wskazuje winnego

