Kulisy negocjacji z Iranem. Takie warunki rozejmu postawił Teheran

- Iran stawia nierealistyczne warunki rozejmu, m.in. zamknięcie amerykańskich baz w Zatoce Perskiej oraz zakończenie działań Izraela wobec Hezbollahu.
- Teheran domaga się także zniesienia wszystkich sankcji, wypłaty reparacji oraz gwarancji, że wojna nie zostanie wznowiona.
- Dodatkowo Iran chce nowych zasad w cieśninie Ormuz i odrzuca rozmowy o ograniczeniu swojego programu rakietowego.
- USA przedstawiły 15-punktowy plan zakończenia wojny, obejmujący m.in. ograniczenie programu nuklearnego i rakietowego Iranu w zamian za zniesienie sankcji.
Iran stawia warunki rozejmu
Dodatkowo Iran chce gwarancji, że wojna nie zostanie wznowiona - przekazał nowojorski dziennik, powołując się na informacje od osób zaznajomionych ze sprawą.
Ponadto - powiadomił portal Times of Israel - Iran domaga się nowych uregulowań, dzięki którym mógłby pobierać myto od statków przepływających przez cieśninę Ormuz; tym szlakiem przed wojną transportowano około 20 proc. światowej ropy i gazu. Jednocześnie władze w Teheranie odmawiają negocjowania ograniczeń swojego programu rakietowego.
"Żądania nierealistyczne i śmieszne"
Amerykańscy i arabscy rozmówcy "WSJ" ocenili żądania Iranu jako nierealistyczne i śmieszne. Uznali również, że stanowisko Teheranu powoduje, że porozumienie staje się jeszcze mniej prawdopodobne niż przed rozpoczęciem wojny.
- Ważny komunikat dla mieszkańców Gdańska
- Były europoseł PO: "Tusk już kłamie bez BHP. A to znaczy..."
- Imperialny odwrót Rosji. Putin przegrywa kolejne bitwy
- Prawo łaski dla Adama Borowskiego. Prezydent podjął pierwszy krok
- Skazana na 6 lat działaczka KO z Kłodzka czuje się ofiarą. Szokujące słowa po wyroku
- USA przekazały Iranowi 15-punktowy plan zakończenia wojny
- SCT w Warszawie będzie rozszerzana. Nawet pół miliona aut poza strefą
Amerykański plan zakończenia wojny
We wtorek amerykańskie źródła poinformowały, że Stany Zjednoczone przekazały Iranowi za pośrednictwem Pakistanu 15-punktowy plan zakończenia wojny. "New York Times" podał, powołując się na dwóch urzędników wtajemniczonych w sprawę, że plan obejmuje irański program pocisków balistycznych i program nuklearny.
Izraelska stacja telewizyjna Kanał 12 doprecyzowała, że amerykański plan zakładał również, że w Iranie nie byłby wzbogacany uran, a 450 kilogramów uranu wzbogaconego wcześniej do poziomu 60 proc. zostałoby przekazanych Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej. MAEA uzyskałaby również pełny dostęp do wszystkich irańskich instalacji, a zakłady jądrowe w Natanz, Isfahanie i Fordo zostałyby zdemontowane.
Iran miałby zaprzestać finansowania, kierowania i uzbrajania swoich regionalnych sprzymierzeńców, do których należą Hezbollah, Hamas, Huti i proirańskie milicje na Bliskim Wschodzie. Cieśnina Ormuz pozostałaby wolnym korytarzem morskim. Program rakietowy Iranu zostałby ograniczony zarówno pod względem zasięgu, jak i liczby i mógłby być użyty wyłącznie do samoobrony.
W zamian za spełnienie amerykańskich wymogów zniesione zostałyby wszelkie nałożone na Iran sankcje. Waszyngton zapewniłby Teheranowi wsparcie w rozwoju cywilnego programu nuklearnego, w tym w produkcji energii elektrycznej w elektrowni jądrowej w Buszehr. Zostałby również usunięty tzw. mechanizm snapback, pozwalający na automatyczne przywrócenie sankcji.
Na Bliskim Wschodzie trwa wojna, rozpoczęta 28 lutego atakami powietrznymi USA i Izraela na cele w Iranie. (PAP)
Iran grozi atakiem na instalacje wody pitnej. Kraje Zatoki Perskiej zostaną bez wody
Leon XIV: to skandal!

Iran chce zaatakować Europę? Wielka Brytania zabrała głos



