Szukaj
Konto

Kuba walczy z epidemią. Tysiące nowych zakażeń

23.11.2025 20:29
Komar
Źródło: peakpx
Komentarzy: 0
Na pogrążonej w kryzysie gospodarczym Kubie rośnie liczba zachorowań na chikungunyę, tropikalną chorobę przenoszoną przez komary – podała w piątek agencja AFP. Walkę z epidemią utrudniają powszechne niedobory czystej wody, żywności, paliwa i leków.
Co musisz wiedzieć
  • Na Kubie gwałtownie rośnie liczba zachorowań na chikungunyę - tropikalną chorobę przenoszoną przez komary
  • Według danych z piątku zakażonych jest już ponad 31 tys. osób, a wirus rozprzestrzenił się niemal na cały kraj
  • Ponad 5,7 tys. chorych przebywa w szpitalach, w tym 95 na intensywnej terapii; stan 77 pacjentów określany jest jako ciężki
  • Epidemię potęgują braki czystej wody, żywności, leków i paliwa, związane z głębokim kryzysem gospodarczym
  • Kuba mierzy się jednocześnie z wysoką liczbą zakażeń dengą i gorączką Oropouche, również przenoszonych przez komary

 

Kuba walczy z epidemią

Wirus zaatakował w lipcu w prowincji Matanzas na zachodzie Kuby. Obecnie przypadki choroby wykrywane są w prawie całym kraju. W piątek ministerstwo zdrowia poinformowało, że zakażonych jest ponad 31 tys. osób - podał portal Periodico Cubano.

Według danych przekazanych przez ten portal w szpitalach przebywa ponad 5,7 tys. chorych na chikungunyę, z czego 95 leży na oddziałach intensywnej opieki medycznej. Stan 77 z nich określany jest jako ciężki.

Zamieszkana przez około 10 mln osób Kuba boryka się jednocześnie z dużą liczbą przypadków dengi i gorączki Oropouche, które również przenoszone są przez komary.

Chikungunya i jej objawy

Według informacji Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) chikungunya rzadko bywa śmiertelna, ale wywołuje gorączkę i silne bóle stawów. Objawy zwykle utrzymują się przez kilka dni, choć w niektórych przypadkach mogą trwać przez wiele miesięcy lub nawet przez lata.

Obecny kryzys gospodarczy i społeczny na rządzonej przez komunistów wyspie uznawany jest za jeden z najcięższych od przeprowadzonej pod wodzą Fidela Castro rewolucji z lat 50. XX wieku. Brakuje prądu i towarów pierwszej potrzeby, w tym żywności, leków i paliw. W ostatnich latach z kraju uciekło ponad pół miliona osób.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 23.11.2025 20:29
Źródło: PAP