Szukaj
Konto

Kryzys na Krecie. Napływ setek migrantów z Afryki

10.07.2025 16:28
Łódź motorowa z uchodźcami i migrantami w porcie Lavrio w Grecji
Źródło: PAP/EPA/YANNIS KOLESIDIS
Komentarzy: 0
Setki migrantów, którzy dotarli na Kretę szlakiem przemytniczym z Libii, przewieziono na stały ląd. Centra recepcyjne na greckiej wyspie są przepełnione; od weekendu na brzegu lądowało codziennie około 500 migrantów z Somalii, Sudanu, Egiptu i Maroka - poinformowała w czwartek agencja AP.
Co musisz wiedzieć
  • Od kilku dni na Krecie ląduje codziennie ok. 500 migrantów z Afryki Północnej
  • Ośrodki recepcyjne na wyspie są przepełnione, więc migrantów przewozi się na stały ląd
  • Grecja zawiesiła przesłuchania azylowe dla osób przypływających z Libii
  • Nowe przepisy mają zniechęcić migrantów - nielegalny pobyt po odmowie azylu może grozić 5 latami więzienia

 

Grecja reaguje na napływ migrantów

W środę premier Kyriakos Micotakis zapowiedział, że Grecja zawiesi na trzy miesiące wszystkie przesłuchania w sprawie azylu dla migrantów przybywających na łodziach z Afryki Północnej. Debata dotyczyła gwałtownego napływu migrantów z Libii.

- Droga do Grecji jest zamykana. Wszyscy migranci, którzy nielegalnie wjeżdżają, zostaną aresztowani i zatrzymani, a ten komunikat jest skierowany do wszystkich handlarzy ludźmi

- oznajmił Micotakis w parlamencie.

Prace nad polityką mającą zniechęcać migrantów

Minister ds. migracji i azylu Thanos Plewris zapowiedział również pilne prace nad polityką mającą zniechęcać migrantów - poinformował portal dziennika "Kathimerini". Ponownie zostaną ocenione świadczenia przyznawane osobom ubiegającym się o azyl. Ministerstwo przygotowuje także przepis, na mocy którego pozostawanie w Grecji po odrzuceniu wniosku o azyl będzie uznane za przestępstwo zagrożone karą pięciu lat więzienia - chyba że dana osoba zgodzi się dobrowolnie powrócić do kraju pochodzenia.

W rozmowie z telewizją Skai Plewris podkreślił potrzebę wzmocnienia kontroli granic i odstraszania, w tym przechwytywania łodzi z migrantami. Zapowiedział, że jeżeli Libia, z której wypływają na Kretę migranci, nie będzie współpracowała z Grecją, Ateny nasilą reakcję.

Niezależnie od prób powstrzymywania migrantów tli się spór dyplomatyczny między Grecją a Libią, który rozgorzał, gdy Ateny ogłosiły plany eksploracji złóż węglowodorów na południe od Krety. Zwalczające się administracje obu części Libii - kraju podzielonego od ponad dekady - zgodnie oskarżyły Ateny o naruszenie libijskich wód terytorialnych. Wezwały Grecję do zawieszenia ogłoszonego w maju przetargu na poszukiwanie ropy naftowej i gazu na spornych terytoriach.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 10.07.2025 16:28
Źródło: PAP