Szukaj
Konto

Komunikat dla mieszkańców woj. dolnośląskiego

Komunikat dla mieszkańców woj. dolnośląskiego
Licencja: Tysol.pl | Ważne
Komentarzy: 0
W Karkonoszach wiosna w 2026 r. zaczyna się z wyraźnym deficytem wody w ciekach wodnych, a lokalna susza hydrologiczna jest realnym zagrożeniem dla małych potoków i górnych odcinków rzek – wynika z komunikatu Karkonoskiego Parku Narodowego.
Co musisz wiedzieć
  • W Karkonoszach wiosna 2026 zaczyna się z wyraźnym niedoborem wody w rzekach i potokach.
  • Największy problem dotyczy górnych odcinków rzeki Kamienna oraz jej dopływów.
  • Bardzo niskie poziomy wody odnotowano m.in. w Jakuszycach, Piechowicach i Jeleniej Górze.
  • Sytuacja jest nietypowa, ponieważ pod koniec marca rzeki zwykle zasilane są wodą z topniejącego śniegu.

Komunikat dla mieszkańców woj. dolnośląskiego

Rzecznik Karkonoskiego Parku Narodowego Piotr Słowiński poinformował w komunikacie, że w Karkonoszach problem suszy hydrologicznej w 2026 r. widać przede wszystkim w bardzo niskich stanach wody na górskich odcinkach rzeki Kamiennej i jej dopływów.

Według aktualnych danych IMGW z 28 marca rano Kamienna miała zaledwie 28 cm w Jakuszycach, 66 cm w Piechowicach i 59 cm w Jeleniej Górze. Bardzo niski był też poziom wody rzeki Podgórnej w Podgórzynie – 55 cm.

„Dla szerszego karkonoskiego przedpola Bóbr w Kamiennej Górze notował 66 cm. Są to wartości charakterystyczne dla wyraźnie uszczuplonego zasilania, zwłaszcza w górnych zlewniach. Tegoroczny obraz jest o tyle niepokojący, że końcówka marca w górach zwykle korzysta jeszcze z zasilania roztopowego”

- podkreślił rzecznik.

Dodał, że monografia KPN przypomina, że w Karkonoszach pokrywa śnieżna zalega długo: około 130–140 dni na 900 m n.p.m., 160–170 dni na 1100 m, a przy górnej granicy lasu nawet 180–200 dni.

„Zapas wody w śniegu jest więc normalnie ważnym buforem dla wiosennego odpływu”

- zaznaczył rzecznik.

 

Obecna sytuacja nie zachwyca

W porównaniu z historycznymi danymi obecna sytuacja wygląda słabiej niż typowy marzec. W biuletynie IMGW dla marca 2013 r. wskazano, że pod koniec miesiąca rzeki górskie miały przeważnie stany na pograniczu wody średniej i niskiej, a dopływ Odry wyniósł 106 proc. normy. Z kolei w marcu 2014 r. w dorzeczu Odry pod koniec miesiąca dominowała już strefa wody średniej, choć wcześniej miesiąc był suchszy, a dopływ Odry wyniósł 54,9 proc. normy. Nawet w suchszym marcu 2015 r. IMGW notował na lewobrzeżnych górskich dopływach Odry stany na pograniczu średniej i niskiej lub niskie, wprost wskazując Bóbr jako przykład.

„To pokazuje, że obecne niskie stany w karkonoskiej części dorzecza Odry wpisują się raczej w wariant suchy niż w przeciętny obraz końca marca. Trzeba dodać, że IMGW prognozuje dla południa kraju opady deszczu i śniegu, które mogą przejściowo poprawić sytuację, ale bez dłuższego, systematycznego zasilania nie odwrócą trendu” – czytamy w komunikacie KPN.

 

Komentarzy: 0
Data publikacji: 29.03.2026 13:20
Źródło: PAP