Szukaj
Konto

Kolejna napaść na IPN. "To nie przypadek, to działanie systemowe"

W piwnicach budynku IPN (na zdjęciu), który w czwartek zaatakował mężczyzna, są jeszcze wyryte inskrypcje polskich żołnierzy
Źródło: arch. IPN
Komentarzy: 0
Agresywny mężczyzna wtargnął na teren obiektu IPN w Warszawie. Rzucał butelkami i wykrzykiwał hasła przeciw instytutowi. – Nie traktuję już tego jako zwykły incydent, ale już jako działanie systemowe. To już czwarty taki przypadek w ciągu ostatnich kilku tygodni. Wcześniej nigdy czegoś podobnego nie było – powiedział w rozmowie z tysol.pl dr Rafał Leśkiewicz, rzecznik prasowy IPN.  

Katownia UB i kwatera NKWD

Jak czytamy na stronach IPN, w kamienicy przy ulicy Strzeleckiej 8 w Warszawie w latach 1944-1945 mieściła się Kwatera Główna NKWD w Polsce. W latach 1945-1948 w budynku tym znajdował się areszt Wojewódzkiego Urzędu Bezpieczeństwa. Na ścianach piwnic w kamienicy widać jeszcze wyryte inskrypcje przesłuchiwanych i mordowanych żołnierzy podziemia antykomunistycznego.

Napaści na IPN w trakcie kampanii Nawrockiego

Jak mówi dr Rafał Leśkiewicz, wczorajsze zdarzenie nie było odosobnione.

Kilka tygodni temu ktoś zniszczył wystawę katyńską w Szczecinie, potem wystawy poświęcone akcji "Reinhardt" i rodzinie Ulmów. Teraz to. Nie wierzę, że to tylko przypadek, to już działanie systemowe

- mówi rzecznik IPN.

Dr Leśkiewicz przyznaje, że kolejne przypadki wandalizmu skierowane przeciwko IPN-owi trzeba kojarzyć z kandydowaniem Karola Nawrockiego na prezydenta Polski.

Wcześniej nigdy czegoś podobnego nie było

- twierdzi rzecznik.

Karol Nawrocki jest prezesem IPN od 2021 r. Na czas kampanii wyborczej wziął urlop od obowiązków zarządzania instytutem.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 25.04.2025 15:56
Źródło: tysol.pl, IPN