Szukaj
Konto

KO chce odwołania wicemarszałka z PSL

16.07.2025 13:22
Małgorzata Kidawa-Błońska
Źródło: PAP/Paweł Supernak
Komentarzy: 0
Marszałek Senatu Małgorzata Kidawa-Błońska (KO) uważa, że Michał Kamiński (PSL) nie powinien dalej pełnić funkcji wicemarszałka Senatu. Wskazywała m.in. na nieusprawiedliwione nieobecności Kamińskiego podczas posiedzenia izby. Dodała, że wierzy, iż PSL „stanie na wysokości zadania”.
Co musisz wiedzieć
  • Małgorzata Kidawa-Błońska oświadczyła, że wicemarszałek z PSL Michał Kamiński nie powinien dalej pełnić swojej funkcji.
  • Marszałek Senatu stwierdziła, że straciła do niego zaufanie kilka miesięcy temu, kiedy oskarżył pracowników Senatu o inwigilację.
  • Jednak prawdziwy powód niechęci Koalicji Obywatelskiej do Michała Kamińskiego może leżeć w jego, jak donosiły media, nieoficjalnym spotkaniu z europosłem PiS Adamem Bielanem, marszałkiem Szymonem Hołownią i prezesem Jarosławem Kaczyńskim.

 

Kidawa-Błońska: Kamiński nie będzie prowadził obrad

Na środowym briefingu prasowym przed posiedzeniem Senatu Kidawa-Błońska przekazała, że Kamiński - wbrew wcześniejszym ustaleniom - nie będzie prowadził obrad, ponieważ nie wie, czy polityk będzie w nich uczestniczył. - Chciałabym, żebyśmy wszyscy mieli pewność, że te obrady będą prowadzone zgodnie z kalendarzem - dodała.

Marszałek Senatu podkreśliła, że ostatnio miała kontakt z Kamińskim na poprzednim posiedzeniu izby (25 czerwca). Według niej wicemarszałek był nieobecny podczas środowego spotkania Prezydium Senatu oraz Konwentu Seniorów. Zaznaczyła, że Kamiński nie usprawiedliwił swojej nieobecności ani nie zawnioskował o urlop w tym terminie. - Nie wiem o tym, że nie planował uczestnictwa w tym posiedzeniu. Nie dostałam żadnego pisma o urlop ani informacji, że nie będzie na tym posiedzeniu - podkreśliła.

Dopytywana przez dziennikarzy, czy absencja Kamińskiego jest powodem do wprowadzenia zmian w Prezydium, wskazała, że senator reprezentuje PSL, które jest ugrupowaniem koalicyjnym.

PSL ma to miejsce w Senacie przedstawione dla swojego marszałka i to ono może podjąć taką decyzję

- powiedziała.

Dlaczego Kidawa-Błońska chce odwołania Kamińskiego?

Dodała jednocześnie, że - jej zdaniem - Kamiński nie powinien pełnić funkcji wicemarszałka Senatu.

- Ja zaufanie do Michała Kamińskiego straciłam kilka miesięcy temu, kiedy oskarżył pracowników Senatu o inwigilację, kiedy oskarżył mnie o to, że śledzę jego ruchy. Obraził mnie, obraził pracowników Senatu, nie wytłumaczył się i nie przeprosił w odpowiedni sposób - oceniła.

W połowie kwietnia Kamiński oskarżył marszałek Senatu o to, że kierowcy służbowi mieli dostać polecenie "donoszenia" na niego i innych wicemarszałków. Kidawa-Błońska zaprzeczyła wówczas tym doniesieniom, wskazując, że informacje o nieobecnościach i chorobach, o których mówił Kamiński, były potrzebne do organizacji pracy kierowców. Ostatecznie Kamiński przeprosił Kidawę-Błońską za swoje wcześniejsze oskarżenia.

Prawdziwy powód odwołania?

Na początku lipca Radio ZET i "Newsweek" podały, że marszałek Sejmu Szymon Hołownia odwiedził w prywatnym mieszkaniu jednego z europosłów Prawa i Sprawiedliwości - Adama Bielana. Do mieszkania Bielana - jak ustaliły media - przyjechał m.in. prezes PiS Jarosław Kaczyński. Według medialnych doniesień Kamiński również był uczestnikiem tego spotkania.

Według źródeł PAP zbliżonych do Trzeciej Drogi prawdopodobny jest scenariusz, w którym Kamiński zostanie odwołany z funkcji wicemarszałka Senatu. Według rozmówców PAP sam Kamiński również spodziewa się dymisji.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 16.07.2025 13:22
Źródło: tysol.pl, PAP