Szukaj
Konto

Kiedy my jesteśmy zajęci protestami Rada UE i PE dogadują mechanizm odbierania nam funduszy

30.10.2020 21:31
euro
Źródło: Pixabay.com
Komentarzy: 0
- W czwartek Rada Unii Europejskiej i Parlament okazały się bliskie przełomu w jednej z najtrudniejszych kwestii europejskich. Chodzi o mechanizm ograniczania płatności na rzecz państw członkowskich, jeśli naruszają one praworządność. Od początku października obie strony zbliżyły się w negocjacjach. „Dostaliśmy osiemdziesiąt procent tego, co było dla nas ważne” - powiedziała przewodnicząca Komisji Kontroli Budżetowej Monika Hohlmeier (CSU) - pisze Thomas Gutschker w internetowej wersji Frankfurter Allgemeine Zeitung.

Wynegocjowany kompromis przewiduje, że wypłaty z funduszy rolnych lub funduszu spójności mogą zostać zawieszone, jeżeli "naruszenie praworządności w państwie członkowskim wpływa negatywnie na należyte zarządzanie finansami lub zagraża ochronie interesów finansowych Unii w sposób bezpośredni lub pośredni".

(...)

Zgodnie z pierwotną propozycją Komisji, mechanizm można zatem stosować zapobiegawczo - nie tylko w przypadku, gdy zostały już naruszone interesy finansowe. Ponadto istnieje obecnie lista faktów, które można uznać za naruszenie praworządności. Przede wszystkim "zagrożenie niezawisłości wymiaru sprawiedliwości"

- pisze Thomas Gutschker

Premier Morawiecki miał w Brukseli wynegocjować z sukcesem, że wypłaty funduszy europejskich nie będą powiązane z tzw. "praworządnością", którą brukselska biurokracja definiuje tak, by problem dotyczył Polski, a nie innych krajów stosujących podobne rozwiązania. Okazało się jednak, że skomplikowane zapisy porozumienia, można rozumieć inaczej i dopiero polskie i węgierskie weto ws. unijnego budżetu powstrzymało sprawę.

Jak się jednak okazuje, negocjacje w tej sprawie trwają, w czasie kiedy Polska zajęta jest problemami wewnętrznymi

z niemieckiego tłumaczył Marian Panic.

Z całością tekstu można się zapoznać TUTAJ

Komentarzy: 0
Data publikacji: 30.10.2020 21:31
Źródło: FAZ.net