Szukaj
Konto

Karol Nawrocki na konwencji prezydenckiej w Łodzi: Warto być Polakiem

Karol Nawrocki podczas konwencji
Źródło: fot. PAP/Marian Zubrzycki
Komentarzy: 0
Zakończyła się konwencja wyborcza Karola Nawrockiego w Łodzi. - Dziękuję, że tu razem jesteśmy, że jesteście ze mną. Idziemy po zwycięstwo 18 maja. Idziemy z wiarą i nadzieją, że warto być Polakiem - zaznaczył w swoim przemówieniu kandydat na prezydenta. - To spotkanie jest dla mnie wyjątkowe, bo dziś poparł mnie prezydent Andrzej Duda - dodał

"O te wartości będę walczył"

Karol Nawrocki podziękował też Prawu i Sprawiedliwości za poparcie w wyborach, bo, jak oznaczał to jedno: "Że najważniejsza jest Polska, sprawiedliwa i pełna dobrobytu".

- Mija 1000 lat od koronacji, to każe nam spojrzeć na to, kim my jesteśmy jako Polacy. Wszystkie ugrupowania polityczne dostrzegły tę rocznicę. To bardzo dobrze. Ale nie wszyscy ją zrozumieli. Bo nasz król postawił na suwerenność. Był to władca, który związał nas wieki z wartościami chrześcijańskimi - mówił Karol Nawrocki.

- To są wartości, o które będę walczył jako prezydent. To obiecuję - deklarował kandydat na prezydenta Karol Nawrocki.

"Jestem przeciwny nielegalnym emigrantom"

Kandydat zwrócił się też bezpośrednio do premiera Donalda Tuska: - Panie premierze, nie zabierzecie nam naszej przeszłości i będziemy iść odważnie w przyszłość, bo wiemy, kim jesteśmy.

Karol Nawrocki nawiązał też do sprawy nielegalnych emigrantów.

Znamy te obrazki choćby z Berlin. Nie chcę, żeby nielegalny emigrant wjechał ciężarówką w festyn świąteczny, czy biegał z nożem po ulicach. Dlatego jestem przeciwko nielegalnym emigrantom

- przestrzegał.

Licencja na bezpieczeństwo

Kandydat na prezydenta, popierany przez prezydenta i PIS, opisał też, jak zamierza dbać o interesy Polski jako zwierzchnik sił zbrojnych.

Poprowadzę nas do Polski bez wojny. Moja licencja na bezpieczeństwo to silna 300-tysięczna armia. Ale musimy się zbroić, a nie słuchać Ursuli von der Leyen, która chce decydować o bezpieczeństwie Polski.

- zaznaczył Karol Nawrocki

Dodał, że na tym polega alternatywa: "Polska bezpieczna albo Polska w niebezpieczeństwie. Ja was zabiorę do Polski bezpiecznej".

Dr Nawrocki podkreślił też, że będzie walczył o polską złotówkę i strategiczne inwestycje.

Stwierdził, że wybory18 maja to wybór między Polską ambitną a minimalistyczną.

- Ja chcę Polski ambitnej, z innowacyjnymi projektami, jak CPK, jak polska elektrownia atomowa. Chcemy rozwoju, ambicji, aspiracji! Nie chcemy mikromanii, musimy odrzucić minimalizm, bo chcemy portów, dróg, infrastruktury!

- zaznaczył.

"Mamy 480 godzin, żeby wygrać"

Kandydat na prezydenta podkreślił też, że Polacy nie mogą się bać, np. wyznawać wartości chrześcijańskich, "nie możemy się bać, że nam odbiorą media". - Nie pozwolę wam się bać - zadeklarował i podjął skandowanie zebranych na konwencji. - Zwyciężymy! To widać na tej sali i w całej Polsce.

- To wy jesteście nadzieją i siłą na normalną Polskę. Mamy 480 godzin, żeby wygrać. Niech żyje Polska! - zakończył.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 27.04.2025 15:53
Źródło: tysol.pl