Kanadyjskie służby wyprowadziły pilota z kokpitu. Opóźniony lot Air India

- Lot AI186 linii Air India z Vancouver do New Delhi został opóźniony tuż przed Wigilią.
- Powodem była interwencja kanadyjskich służb, które wykryły, że jeden z pilotów był pod wpływem alkoholu.
- Pilot został odsunięty od obowiązków, a do obsługi lotu wyznaczono załogę zastępczą.
- Linie Air India przeprosiły pasażerów, podkreślając, że bezpieczeństwo jest priorytetem.
Kanadyjskie służby wyprowadziły pilota z kokpitu
Do zdarzenia doszło 23 grudnia przed planowanym wylotem samolotu AI186. Jak informuje serwis Times of India, pilot został poddany rutynowej kontroli trzeźwości, której wynik okazał się pozytywny. W konsekwencji kanadyjskie służby nie dopuściły go do dalszego wykonywania obowiązków.
- Komunikat dla mieszkańców woj. podkarpackiego
- Koszmar na S7. "Dopiero od kilku godzin dochodzę do siebie"
- 1 stycznia Ukraińcy uczcili zbrodniarza Stepana Banderę
- PKP Intercity wydał pilny komunikat
- Znika trzecia największa marka bankowa w Polsce
- Pogoda na najbliższe dni - IMGW wydał komunikat
Firma wydała oświadczenie
Indyjskie linie lotnicze potwierdziły incydent w oficjalnym komunikacie. "Incydent, którego żałujemy" - przekazała Air India, podkreślając, że bezpieczeństwo pasażerów pozostaje dla przewoźnika absolutnym priorytetem. Zgodnie z procedurami do obsługi lotu wyznaczono pilota zastępczego, co spowodowało opóźnienie rejsu.
Zgodnie z protokołami bezpieczeństwa do obsługi lotu wyznaczono pilota zastępczego. Air India przeprasza za niedogodności, jakie ponieśli pasażerowie, i w pełni współpracuje z lokalnymi władzami
- poinformowała firma.
Rzecznik linii przekazał, że pilot został odsunięty od obowiązków na czas trwania dochodzenia.
Komentarze
Polityk KO chce zakazu sprzedaży "małpek". Jest petycja
Katastrofa samolotu w Kolumbii. Ponad 100 osób na pokładzie
"To nie jest poważna oferta". Nadciąga fala protestów w Niemczech
Zjechał trapem i zaczął uciekać. Szokujące sceny na lotnisku w Warszawie

Nocna ewakuacja z Bliskiego Wschodu. Do Polski przyleciało ponad 300 osób



