Szukaj
Konto

Jest zbiórka dla rodziny rolnika, który wylał gnojowicę pod domem ministra rolnictwa

15.01.2026 13:33
Minister rolnictwa Stefan Krajewski
Źródło: fot. PAP/Andrzej Jackowski
Komentarzy: 0
Zatrzymanie po rozlaniu gnojowicy w pobliżu domu ministra Stefana Krajewskiego wywołało burzę w sieci. Sąd zastosował dwumiesięczny areszt wobec rolnika, a jego żona uruchomiła zbiórkę.
Co musisz wiedzieć
  • Po proteście rolników przeciw umowie UE-Mercosur przed posesją ministra Stefana Krajewskiego rozlano gnojowicę.
  • Policja zatrzymała 35-letniego rolnika z Lubelszczyzny, któremu postawiono kilka zarzutów. Grozi mu do 5 lat więzienia.
  • Co więcej, sąd zdecydował o dwumiesięcznym areszcie wobec podejrzanego. Jego żona założyła internetową zbiórkę.
  • Sprawa wywołała dyskusję w sieci. Zwrócono uwagę na podobny incydent z 2020 roku.

 

Rolnik, który wylał gnojowicę przed domem ministra, aresztowany

W piątek w Warszawie odbył się protest rolników sprzeciwiających się umowie handlowej Unii Europejskiej z krajami Mercosur. Tego samego dnia wieczorem minister rolnictwa Stefan Krajewski poinformował, że w pobliżu jego posesji w województwie podlaskim rozlano gnojowicę.

Niedługo później policja zatrzymała 35-letniego rolnika z Lubelszczyzny. Podejrzanemu zostały postawione zarzuty stosowania gróźb bezprawnych z powodu przynależności politycznej wobec ministra Krajewskiego, znieważenia konstytucyjnego organu RP oraz gróźb karalnych. Grozi mu do 5 lat więzienia.

W poniedziałek sąd zdecydował się na dwumiesięczny areszt wobec 35-latka.

Żona rolnika założyła zbiórkę

Żona aresztowanego rolnika zainicjowała zbiórkę, bo - jak oświadczyła na stronie pomagam.pl - "z dnia na dzień straciła jedynego żywiciela rodziny".

"To wołanie o pomoc dla niewinnych dzieci, które znalazły się w dramatycznej sytuacji bez ich winy" - dodała.

Internauci przypominają sytuację z 2020 roku

Niektórzy internauci, odnosząc się do tej sytuacji, przypomnieli zdarzenia z października 2020 r., kiedy to rolnicy rozsypali przed bramą posesji posła PiS Kazimierza Gwiazdowskiego siano oraz obornik. Na ogrodzeniu jego domu zamieszczono także baner z napisem: "Tu mieszka Gwiazdowski, zdrajca polskiej wsi".

Co więcej, o sprawie informował wówczas Radio Białystok Michał Zarzecki, obecny szef gabinetu ministra Stefana Krajewskiego.

- Tu mieszka człowiek, który zdradził polską wieś. (…) Został wyrzucony również obornik i słoma, aby poseł Gwiazdowski przypomniał sobie, jak pachnie ciężka praca polskiego rolnika - mówił Zarzecki w rozmowie z radiem.

"Przed wyborami poseł jeździł od domu do domu, dzisiaj to my jesteśmy u niego i mamy dla niego wynagrodzenie" - pisał z kolei na platformie X, załączając zdjęcie, na którym widać obornik wyrzucony przed domem polityka PiS.

Co na to minister rolnictwa?

Minister rolnictwa został zapytany o tę sprawę w rozmowie z Beatą Lubecką na antenie Radia ZET. Krajewski stwierdził, że Zarzecki "był z tą grupą (rolników wyrzucających obornik przed domem posła PiS - przyp. red.), ale on tego nie robił fizycznie".

Umowa UE-Mercosur

9 stycznia 2026 r. państwa Unii Europejskiej zgodziły się na umowę handlową z państwami Mercosuru - Argentyną, Brazylią, Paragwajem i Urugwajem. Przeciw w Radzie UE głosowali przedstawiciele: Polski, Francji, Irlandii, Węgier i Austrii. Od głosu wstrzymała się Belgia.

Umowa ma wprowadzić preferencje celne dla niektórych produktów rolnych, w tym produktów wrażliwych: wołowiny, drobiu, nabiału, cukru i etanolu. W zamian rynki tych państw otworzą się na towary przemysłowe UE, takie jak samochody, maszyny i leki.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 15.01.2026 13:33
Źródło: pomagam.pl / X / tysol.pl / Radio ZET