Szukaj
Konto

Jest oświadczenie niemieckiego rządu po rozmowie Merz–Nawrocki

Jest oświadczenie niemieckiego rządu po rozmowie Merz–Nawrocki
Źródło: Tysol
W rozmowie z prezydentem Karolem Nawrockim kanclerz RFN Friedrich Merz zapewnił go, że w obliczu rosyjskiego zagrożenia Niemcy „mocno i niezachwianie” stoją po stronie Polski – przekazał we wtorek rzecznik niemieckiego rządu Sebastian Hille. Oświadczenie wydał także prezydent RFN, Steinmeier.
Co musisz wiedzieć
  • Kanclerz Niemiec zapewnił, że jego kraj "mocno i niezachwianie" stoi po stronie Polski wobec rosyjskiego zagrożenia.
  • W komunikacie niemieckiego rządu napisano o historycznej odpowiedzialności Berlina za pojednanie z Polską po zbrodniach II wojny światowej.
  • Oświadczenie po spotkaniu z prezydentem RP wydał również prezydent Niemiec Frank-Walter Steinmeier.
  • Po rozmowach w Berlinie Karol Nawrocki udaje się do Paryża na spotkanie z Emmanuelem Macronem.

 

Oświadczenie niemieckiego rządu

Jak poinformował Hille, kanclerz zapewnił Nawrockiego, że Niemcy "mocno i niezachwianie" stoją po stronie Polski w obliczu zagrożenia ze strony Rosji.

W komunikacie rzecznika pojawiła się także wzmianka nt. reparacji. Zaznaczono, że "wspieranie pojednania z Polską po okrucieństwach II wojny światowej i niemieckiej okupacji pozostaje dla rządu federalnego historyczną odpowiedzialnością".

Aktualizacja: Oświadczenie prezydenta Niemiec

W oświadczeniu Franka Waltera Steinmeiera czytamy, że "obaj prezydenci wymienili poglądy na temat znaczenia ścisłej i opartej na zaufaniu współpracy między ich krajami". Rozmawiali również o aktualnej sytuacji w związku z rosyjską agresją wojenną przeciwko Ukrainie i zgodzili się, że należy nadal wspierać Ukrainę oraz zwiększać bezpieczeństwo na wschodniej flance NATO.

W odniesieniu do żądania reparacji wojennych przez prezydenta Polski prezydent federalny podkreślił, że z niemieckiego punktu widzenia kwestia ta została ostatecznie rozstrzygnięta pod względem prawnym. Promowanie pamięci i upamiętniania pozostaje jednak wspólnym celem

- czytamy w oświadczeniu.

Ponadto poinformowano, że prezydent Polski zaprosił prezydenta federalnego Steinmeiera do Warszawy. Prezydent federalny podziękował i przyjął zaproszenie.

Karol Nawrocki w Berlinie

Prezydent Nawrocki we wtorek spotkał się z szefem niemieckiego rządu w urzędzie kanclerskim. Wcześniej rozmawiał z prezydentem RFN Frankiem-Walterem Steinmeierem.

Szef Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz podkreślał na briefingu przed wylotem do Berlina, że przed prezydentem spotkania z kluczowymi partnerami zachodnioeuropejskimi, sojusznikami. Rozmowy - jak zapowiedział - mają dotyczyć po pierwsze: kwestii bezpieczeństwa, w tym wschodniej flanki NATO i sytuacji w naszym regionie, agresywnej polityki Rosji - jej przyczynach i dalszych scenariuszach, sytuacji na i wokół Ukrainy oraz współpracy transatlantyckiej.

Jak dodał, kolejny temat to polityka w ramach Unii Europejskiej.

Pan prezydent przedstawi i w Berlinie, i w Paryżu swoją perspektywę na kwestie europejskie. Wiadomo, że Polska jest i pozostanie ważnym członkiem UE - w tym zakresie nic się nie zmienia. Będzie, mam nadzieję, jeszcze bardziej aktywnie zabiegała o realizację polskich interesów

- mówił minister. Dodał jednocześnie, że są takie tematy, "co do których jasnym jest, że będzie wyartykułowany nasz sprzeciw - nie jesteśmy zwolennikami w żaden sposób centralizacji UE, jakiegokolwiek tworzenia parapaństwa". Powtórzył też, że Polska nie jest zwolennikiem Zielonego Ładu, umowy UE-Mercosur ani paktu migracyjnego, bo "nie wzmacnia on poczucia wewnętrznego bezpieczeństwa w ramach UE".

Blok trzeci - wskazał szef BPM - to relacje dwustronne. Marcin Przydacz wspomniał też, że w Berlinie Karol Nawrocki poruszy temat zadośćuczynienia za szkody wywołane II wojną światową.

Jasnym jest, że ten temat pojawi się w dyskusjach w Berlinie. Państwo polskie, Prezydent PR, będzie domagało się reakcji ze strony niemieckiej, a nie tylko zbywania tematu jako zamkniętego. Ten temat w żaden sposób zamknięty nie jest

- zaznaczył.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 16.09.2025 15:19
Źródło: PAP/ prezydent.pl / opracowanie własne