Jest instytucją, pomnikiem za życia, narodowym skarbem USA. "Mogłaby wygrać z Donaldem Trumpem"
01.02.2018 19:50

Komentarzy: 0
Udostępnij:
Ona jest instytucją, pomnikiem za życia, narodowym skarbem, wreszcie symbolem sukcesu, który dla Amerykanina jest najważniejszy. I gdyby dzisiaj ogłoszono wybory, Oprah mogłaby wygrać z Donaldem Trumpem, bo tak wielkie wrażenie wywarło jej wystąpienie w czasie gali rozdania Złotych Globów.
Halina Kaczmarczyk
Efekt za jakiś czas osłabnie, ale nie wiadomo, czy kolejny popis krasomówczy o podobnym ładunku emocjonalnym nie spowoduje jej nominacji.
Tworząc czarną historię
7 stycznia 2018 roku Oprah Winfrey otrzymała nagrodę Cecila B. DeMille'a, przyznawaną przez Hollywoodzkie Stowarzyszenie Prasy Zagranicznej (Hollywood Foreign Press Association) za "wybitny wkład w rozwój kultury i rozrywki". Nagroda zwyczajowo wręczana jest w czasie gali rozdania Złotych Globów.
Wielka Oprah została zaproszona na scenę przez Reese Witherspoon słowami: "Uścisk Oprah mógłby zakończyć wojnę, rozwiązać problemy pokoju na świecie". To jedno zdanie charakteryzuje niemal dosłownie możliwości Winfrey jako osoby o niezwykle charyzmatycznej osobowości i rozległych wpływach.
Powitana została owacją na stojąco, a huraganowe brawa przerywały jej nie tyle przemówienie, co homilię, perfekcyjnie przygotowaną.
Porównała siebie do Sidney'a Poitier, który jako pierwszy czarny aktor otrzymał Nagrodę Akademii Filmowej w 1964 roku, a w 1982 z tego miejsca, w którym teraz stoi ona, Oprah, odbierał tę samą nagrodę co ona, znów jako pierwszy czarny. Dziesięcioletnia Oprah oglądała Sydney'a przyjmującego Oskara z rąk Anne Bancroft, i tak jak on wtedy przeszedł do historii, tak teraz ona również, przyjmując nagrodę Cecilla B. DeMille'a jako pierwsza czarna kobieta, która równocześnie chciałaby, aby ją oglądały inne małe dziewczynki.
Bijący brawa mieli łzy w oczach.
Oprah doceniła media, nie zrugała za propagandowość, ale podkreśliła rolę, którą prasa spełnia w odkrywaniu prawd o korupcji, nieprawości i przemocy, szczególnie tej przemilczanej przez dziesięciolecia: przemocy seksualnej.
Tak jak obdarzyła uznaniem media, nie zagłębiając się jednak w ich polityczny kierunek, również pochyliła się nie tylko nad gwiazdami, ale nad kobietami doznającymi brutalnego traktowania w domu, pracy, na ulicy.
Oto fragmenty jej przemówienia:
"Dlatego chciałabym wyrazić wdzięczność wszystkim kobietom, które wytrzymywały przez lata zniewagi i maltretowanie, bo miały dzieci do wykarmienia, do zapłacenia rachunki i jakieś marzenia do spełnienia. Nigdy ich nie poznamy. A są to pomoce domowe, kobiety pracujące na roli i w restauracjach, robotnice z fabryk...

Efekt za jakiś czas osłabnie, ale nie wiadomo, czy kolejny popis krasomówczy o podobnym ładunku emocjonalnym nie spowoduje jej nominacji.
Tworząc czarną historię
7 stycznia 2018 roku Oprah Winfrey otrzymała nagrodę Cecila B. DeMille'a, przyznawaną przez Hollywoodzkie Stowarzyszenie Prasy Zagranicznej (Hollywood Foreign Press Association) za "wybitny wkład w rozwój kultury i rozrywki". Nagroda zwyczajowo wręczana jest w czasie gali rozdania Złotych Globów.
Wielka Oprah została zaproszona na scenę przez Reese Witherspoon słowami: "Uścisk Oprah mógłby zakończyć wojnę, rozwiązać problemy pokoju na świecie". To jedno zdanie charakteryzuje niemal dosłownie możliwości Winfrey jako osoby o niezwykle charyzmatycznej osobowości i rozległych wpływach.
Powitana została owacją na stojąco, a huraganowe brawa przerywały jej nie tyle przemówienie, co homilię, perfekcyjnie przygotowaną.
Porównała siebie do Sidney'a Poitier, który jako pierwszy czarny aktor otrzymał Nagrodę Akademii Filmowej w 1964 roku, a w 1982 z tego miejsca, w którym teraz stoi ona, Oprah, odbierał tę samą nagrodę co ona, znów jako pierwszy czarny. Dziesięcioletnia Oprah oglądała Sydney'a przyjmującego Oskara z rąk Anne Bancroft, i tak jak on wtedy przeszedł do historii, tak teraz ona również, przyjmując nagrodę Cecilla B. DeMille'a jako pierwsza czarna kobieta, która równocześnie chciałaby, aby ją oglądały inne małe dziewczynki.
Bijący brawa mieli łzy w oczach.
Oprah doceniła media, nie zrugała za propagandowość, ale podkreśliła rolę, którą prasa spełnia w odkrywaniu prawd o korupcji, nieprawości i przemocy, szczególnie tej przemilczanej przez dziesięciolecia: przemocy seksualnej.
Tak jak obdarzyła uznaniem media, nie zagłębiając się jednak w ich polityczny kierunek, również pochyliła się nie tylko nad gwiazdami, ale nad kobietami doznającymi brutalnego traktowania w domu, pracy, na ulicy.
Oto fragmenty jej przemówienia:
"Dlatego chciałabym wyrazić wdzięczność wszystkim kobietom, które wytrzymywały przez lata zniewagi i maltretowanie, bo miały dzieci do wykarmienia, do zapłacenia rachunki i jakieś marzenia do spełnienia. Nigdy ich nie poznamy. A są to pomoce domowe, kobiety pracujące na roli i w restauracjach, robotnice z fabryk...


Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 01.02.2018 19:50
IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka
17.04.2026 09:28

Komentarzy: 0
Jak informuje Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej, północno-zachodnia, północno-wschodnia oraz częściowo południowo-wschodnia Europa jest w zasięgu układów niżowych z frontami atmosferycznymi. Reszta kontynentu znajduje się w obszarze podwyższonego ciśnienia, związanym z wyżem znad Atlantyku. Przeważający obszar Polski znajduje się w obszarze podwyższonego ciśnienia, jedynie wschodnia część Polski jest na skraju niżu znad Białorusi i Rosji. Z północy napływa powietrze polarne morskie, chłodniejsze na wschodzie kraju.
Czytaj więcej
Klęska rządu. Sejm nie odrzucił weta prezydenta
17.04.2026 09:25
Nie żyje aktorka polskich seriali
17.04.2026 08:56
Awantura w Sejmie. Czarzasty wykluczył dwóch posłów PiS
17.04.2026 08:25
Naukowcy odkryli wyjątkowy system planet
17.04.2026 08:22

Komentarzy: 0
Naukowcy zbadali system planetarny TOI-201 z trzema egzoplanetami w bardzo dynamicznym stadium jego ewolucji. Układ zawiera superziemię, gazowego olbrzyma oraz brązowego karła – informuje Uniwersytet Nowego Meksyku (USA).
Czytaj więcej


