Szukaj
Konto

Janusz Korwin-Mikke uratowany z Bałtyku. „W tym kraju nie można się spokojnie utopić”

24.07.2018 15:29
Janusz Korwin-Mikke uratowany z Bałtyku. „W tym kraju nie można się spokojnie utopić”
Źródło: facebook.com/janusz.korwin.mikke/
Komentarzy: 0
Nad Bałtykiem niespokojne dni. Z powodu sinic zamknięto liczne kąpieliska, w Darłówku utonął dziś 55-letni mężczyzna, wieje mocny wiatr. Na plaży w Łazach obowiązywał dziś zakaz kąpieli, mimo to Janusz Korwin-Mikke skorzystał z niestrzeżonego kąpieliska, a po chwili polityka z wody wyciągnęli ratownicy – informuje „Super Express”. 
- Pomogłem mu wyjść z morza. Był osłabiony. Bałtyk nie był spokojny, a przy wstecznych prądach i blisko brzegu można stracić grunt pod nogami i o własnych siłach nie wyjść na brzeg - powiedział w rozmowie z "Super Expressem" ratownik Adam Szczepankowski. Nie zgadza się z nim liberalny polityk.

"To było jakieś wielkie nieporozumienie. Mam żółty czepek, doskonale pływam. Podszedłem do ratowników w Łazach i powiedziałem, że chcę sobie popływać. Jak wracałem po jakimś czasie spokojnie, to na brzegu stało dwóch ratowników i mówią mi, że muszą mnie ratować, bo dostali sygnał, że ktoś się topi. No w tym kraju nie można nawet utopić się spokojnie ( śmiech). Ja pływam jak ryba"

- przyznał Korwin.

Polityk nad morzem korzysta z urlopu, ale prowadzi także akcję "Wakacje z Korwinem", podczas której spotyka się w wyborcami.

Źródło: wp.pl / Super Express /k
Komentarzy: 0
Data publikacji: 24.07.2018 15:29