Jak Polacy uratowali Wielki Zderzacz Hadronów

- Rosjanie zostawili sprzęt bez pełnej dokumentacji.
- System FIT był kluczowy dla działania ALICE.
- Polacy zastosowali inżynierię odwrotną.
Koniec współpracy z Rosją i technologiczna luka
Współpraca CERN z Rosją trwała dekady. Rosyjskie instytucje miały znaczący udział w budowie infrastruktury akceleratora. Po inwazji Rosji na Ukrainę rozpoczął się proces wygaszania relacji, który definitywnie zakończył się w listopadzie 2024 r.
Rosyjscy naukowcy opuścili Genewę, pozostawiając po sobie braki kadrowe i technologiczne. Część specjalistów przekazała wiedzę, inni zachowali milczenie. W 2024 r. konieczne było wyłączenie dwóch podsystemów ALICE z powodu braku ekspertów znających ich specyfikę.
- Komunikat dla mieszkańców woj. podkarpackiego
- Burza po niedzielnej "Familiadzie". Widzowie podzieleni
- IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka w najbliższych dniach
- Gwiazda Kanału Zero odchodzi. Mówi wprost
- Komunikat dla mieszkańców Poznania
- Pilne doniesienia z granicy. Jest komunikat Straży Granicznej
- Nowy ruch obrony Zbigniewa Ziobry. Ważny wniosek trafił do sądu
- Wyłączenia prądu. Ważny komunikat dla mieszkańców Dolnego Śląska
- Kurierzy będą musieli udawać biznesmenów
- Nie żyje Edward Linde-Lubaszenko. Będzie pogrzeb państwowy?
- Ekspert: Za obchodzenie Konstytucji przez Sąd Najwyższy obywatel zapłaci wysoką cenę
Kluczowy system mógł przestać działać
Eksperyment ALICE bada plazmę kwarkowo-gluonową, czyli stan materii tuż po Wielkim Wybuchu. W tym celu w Wielkim Zderzaczu Hadronów zderza się rozpędzone jony ołowiu.
Za precyzyjne wykrycie momentu zderzenia odpowiada system FIT - Fast Interaction Trigger. Jeden z jego trzech poddetektorów, FT0, został dostarczony przez Rosjan. Twórcy nie przekazali pełnej specyfikacji urządzenia.
Wyłączenie FT0 oznaczałoby paraliż systemu FIT i brak możliwości zbierania danych przez ALICE.
"Zrobiliśmy inżynierię odwrotną"
Odpowiedzialność za system przejęło polskie konsorcjum ALICE-PL pod kierunkiem prof. Jacka Otwinowskiego. W jego skład wchodzą Instytut Fizyki Jądrowej PAN, Akademia Górniczo-Hutnicza oraz Politechnika Warszawska.
Krystian Rosłon z Politechniki Warszawskiej w rozmowie z PAP Nauka przyznał wprost: - Zrobiliśmy inżynierię odwrotną.
Polscy naukowcy musieli krok po kroku zrozumieć działanie detektora FT0, przeanalizować kody źródłowe i odtworzyć brakującą dokumentację. Udało się nie tylko rozszyfrować technologię, ale także stworzyć działające klony systemów, które można modyfikować.
W połowie lutego planowane są testy nowej elektroniki, która pozwoli utrzymać eksperyment.
CERN - największe laboratorium fizyki
CERN to Europejska Organizacja Badań Jądrowych z siedzibą na granicy szwajcarsko-francuskiej. To tam, około 100 metrów pod ziemią, znajduje się Wielki Zderzacz Hadronów - maszyna o obwodzie 27 km.
W tunelu fizycy rozpędzają cząstki do prędkości bliskich prędkości świetlnej i zderzają je ze sobą, badając strukturę materii i warunki panujące tuż po Wielkim Wybuchu. To w CERN potwierdzono istnienie bozonu Higgsa oraz opracowano technologię sieci www.
Polska w pierwszej lidze
Rola Polski w CERN wyraźnie wzrosła. Krystian Rosłon pełni funkcję Deputy Run Coordinatora w eksperymencie ALICE i jest pierwszym Polakiem na tak wysokim stanowisku operacyjnym w tym projekcie.
Polscy badacze pracują już nad nowym rozwiązaniem - Forward Detector, który ma zostać wdrożony w latach 2036-2041 podczas LHC Run 5.
Aby utrzymać tę pozycję, potrzebne jest stałe finansowanie dla inżynierów pracujących w Szwajcarii i odpowiedzialnych za polską aparaturę. Jak podkreśla Krystian Rosłon, utrzymanie roli decyzyjnego gracza wymaga systemowego wsparcia wykraczającego poza jednorazowe granty.
Komentarze
Tysiące Polaków utknęły na Bliskim Wschodzie. MSZ nie przewiduje ewakuacji
"Razem dla Polski i Polaków". Śledź na żywo spotkanie w historycznej Sali BHP Stoczni Gdańskiej!

To polskie miasto może pochwalić się rekordową liczbą turystów w 2025 roku

Ten kraj coraz popularniejszy wśród Polaków. Prawie dwa razy więcej turystów



