Szukaj
Konto

Iran: Jesteśmy gotowi na porozumienie z USA

Abbas Aragczi
Źródło: screen YT - Al Jazeera English
Minister spraw zagranicznych Iranu Abbas Aragczi poinformował w sobotę, że „wkrótce” odbędzie się kolejna runda irańsko-amerykańskich negocjacji. Dodał, że Teheran „jest gotowy” zawrzeć z Waszyngtonem porozumienie, które – jak się wyraził – uspokoi sytuację wokół programu jądrowego Iranu.
Co musisz wiedzieć
  • USA i Iran uzgodniły wznowienie negocjacji nuklearnych, a kolejna runda rozmów ma odbyć się "wkrótce", choć dokładna data nie została jeszcze ustalona
  • Szef irańskiej dyplomacji zadeklarował gotowość Teheranu do porozumienia z Waszyngtonem, jednocześnie podkreślając, że Iran nie zrezygnuje z wzbogacania uranu
  • Rozmowy w Omanie miały charakter pośredni, ale - jak przyznał Abbas Aragczi - pojawiła się realna szansa na bezpośredni kontakt delegacji USA i Iranu
  • Iran ponownie ostrzegł, że w razie ataku ze strony Stanów Zjednoczonych odpowie uderzeniem w amerykańskie bazy na Bliskim Wschodzie.

 

Iran wznowi negocjacje z USA

Aragczi powiedział w wywiadzie dla telewizji Al Dżazira, że uzgodnił już ze Stanami Zjednoczonymi wznowienie negocjacji, które rozpoczęły się w piątek w stolicy Omanu, Maskacie. Jak zaznaczył, sprawą otwartą pozostaje jeszcze termin następnej rundy rokowań.

"Zarówno my, jak i Waszyngton uważamy, że powinny one odbyć się wkrótce" - podkreślił Aragczi. Dodał, że wzbogacanie uranu jest "niezbywalnym prawem" Iranu i "musi być kontynuowane".

Szef irańskiej dyplomacji poinformował też, że chociaż piątkowe rozmowy z delegacją USA w Omanie miały charakter "pośredni", to "pojawiła się szansa na uściśnięcie dłoni delegacji amerykańskiej".

Aragczi po raz kolejny w ostatnich tygodniach ostrzegł, że w przypadku ataku ze strony USA Iran odpowie uderzeniem na amerykańskie bazy w regionie Bliskiego Wschodu.

Trump zabiera głos

Prezydent USA Donald Trump powiedział w piątek, że rozmowy z Iranem w Omanie miały "bardzo dobry" przebieg, a Teheran "bardzo chce" zawrzeć umowę z Waszyngtonem.

Stronę amerykańską reprezentowali w Maskacie specjalny wysłannik prezydenta USA Steve Witkoff i zięć Donalda Trumpa, Jared Kushner, zaś irańskiej delegacji przewodniczył Aragczi. Rolę pośrednika pełnił minister spraw zagranicznych Omanu Badr al-Busaidi.

Atak na instalacje nuklearne Iranu

W czerwcu ubiegłego roku spór wokół irańskiego programu nuklearnego stał się przyczyną nalotów Izraela na obiekty jądrowe w Iranie. W reakcji na tę operację irańskie lotnictwo ostrzelało cele w Izraelu. Wymianę ognia zakończyły bombardowania instalacji nuklearnych Iranu, dokonane przez siły powietrzne USA. (PAP)

Komentarzy: 0
Data publikacji: 07.02.2026 13:37
Źródło: PAP / opracowanie własne