Szukaj
Konto

Incydent w warszawskim parku. Drapieżna ryba zaatakowała ptaki

Incydent w warszawskim parku. Drapieżna ryba zaatakowała ptaki
Źródło: pixabay.com | Licencja: pixabay.com | Woda
Nieprzyjemne zdarzenie miało miejsce w Łazienkach Królewskich, gdzie podczas naturalnej wędrówki ptaków doszło do ataku drapieżnika. W parkowym stawie duża ryba zaatakowała samicę nurogęsi oraz jedno z jej młodych.
Co musisz wiedzieć:
  • Do zdarzenia doszło w Łazienkach Królewskich podczas przeprowadzania młodych nurogęsi do wody.
  • Duży sum zaatakował i zjadł dorosłą samicę oraz jedno pisklę.
  • Łącznie ptak prowadził 11 młodych - 10 udało się uratować.
  • Pisklęta trafiły do Ptasiego Azylu przy warszawskim ZOO.
  • W stawach Łazienek żyją duże ryby, m.in. sumy i karpie, które mogą osiągać znaczne rozmiary.

Incydent w warszawskim parku. Drapieżna ryba zaatakowała ptaki

Do sytuacji doszło w chwili, gdy ptasia rodzina - jak co roku - była przeprowadzana przez matkę z miejsca lęgowego do wody.

- Gęsi wyskakują z dziupli, które są u nas i od razu matka przeprowadza je do stawu. Później naszymi stawami dopływają do Kanału Piaseczyńskiego i dalej w stronę Wisły. Ze wstępnych ustaleń wynika, że w czasie tego przemarszu matkę nurogęsi i jedno z jej jedenastu piskląt zaatakował sporych rozmiarów sum

- przekazała w rozmowie z mediami rzecznik Łazienek Królewskich, Agata Zawora. - Takie sytuacje zdarzają się w naturalnych ekosystemach, na szczęście nieczęsto - dodała.

Jak wyjaśniła, w stawach parku od dawna żyją różne gatunki ryb, w tym duże osobniki. - Mamy sumy, mamy karpie. Ryby zostały wprowadzone do stawów już w XVIII w., jeszcze za czasów Stanisława Augusta i jego ogrodników zarządzających terenem - wyjaśniła. - Stawy w Łazienkach Królewskich to miejsce, gdzie ryby - w tym sumy i karpie - osiągają znaczne rozmiary - podkreśliła rzecznik.

Choć zdarzenie wywołało duże emocje, przedstawiciele parku podkreślają, że to element naturalnych procesów. Warto pamiętać, że sama nurogęś również jest drapieżnikiem i żywi się rybami.

 

W wyniku ataku osieroconych zostało dziesięć piskląt

Zostały one odłowione przez służby i przekazane do specjalistycznej opieki w Ptasiego Azylu przy warszawskim ZOO. Trwają próby zapewnienia im dalszego życia, m.in. poprzez znalezienie zastępczej opieki.

Rzeczniczka parku zaznacza, że choć sytuacja jest trudna, nie ma podstaw do ingerencji w środowisko.

 

 

Komentarzy: 0
Data publikacji: 03.05.2026 16:46
Źródło: Warszawa w pigułce / se.pl