Holendrzy zagłosowali do PE. Wzrost poparcia dla prawicy

Wyniki exit poll w Holandii
Wygrywa lewica
Według najnowszego badania exit poll opublikowanego przez holenderskiego nadawcę NOS, zwycięzcą głosowania do Parlamentu Europejskiego została koalicja Zielonej Lewicy (GroenLinks) i Partii Pracy (PvdA). Politykom z tej formacji przypadnie 8 mandatów z 31, które Holandia posiada w PE.
- Partie proeuropejskie w Holandii poradziły sobie bardzo dobrze w tych wyborach, co stanowi wyraźny sygnał dla reszty Europy, że nie ma potrzeby współpracy z radykalną prawicą - skomentował wyniki były wiceszef KE Frans Timmermans.
Wzrost poparcia dla prawicy
7 mandatów ma trafić do polityków Partii Wolności (PVV) Geerta Wildersa. Do tej pory prawicowa partia miała tylko 1 europosła, który uzyskał mandat po brexicie, gdy doszło do zmian w liczebności reprezentacji narodowych.
Wyniki innych partii
4 przedstawicieli w PE ma mieć Partia Ludowa na Rzecz Wolności i Demokracji (VVD). Według exit poll po 3 mandaty przypadną Demokratom 66 (D66) oraz Chrześcijańskim Demokratom (CDA). 2 europosłów ma mieć partia protestu BBB (Ruch Rolnik-Obywatel).
Wzrost frekwencji
Frekwencja w wyborach do PE w Holandii wyniosła 47 proc., co oznacza wzrost o pięć punktów procentowych w porównaniu do wyborów z 2019 roku.
Wybory do PE
W zdecydowanej większości krajów UE wybory do Parlamentu Europejskiego odbędą się w niedzielę, 9 czerwca. Tego dnia zagłosują również Polacy. Nieco wcześniej - w piątek 7 czerwca - do urn ruszą Irlandczycy. Głosować zaczęli również Czesi, wybory w tym kraju odbędą się w piątek i sobotę (7-8 czerwca). Przez trzy dni - od 6 do 9 czerwca - swoich europosłów będą mogli wybierać obywatele Estonii.
CZYTAJ TAKŻE:

Tagi
Komentarze
Von der Leyen pozostaje na stanowisku. PE odrzucił wotum nieufności

Skandal wokół umowy UE–Mercosur. Parlament Europejski pominięty, towary mogą ruszyć już od wtorku

Europarlament otwiera drogę do „turystyki aborcyjnej”. W grę wchodzą unijne fundusze

PE w trybie pilnym zbada sprawę azylu Romanowskiego na Węgrzech
Parlament Europejski zajmie się aktami dywersji na polskiej kolei

