Szukaj
Konto

Groźny trend opanowuje internet. KidsAlert bije na alarm

28.07.2025 19:33
Zdjęcie ilustracyjne
Źródło: fot. Pixabay/Andi Graf
Komentarzy: 0
Na zdjęciach i filmach zamieszczanych w sieci przez internautów, możemy zobaczyć młode osoby, które zawieszają się na znakach drogowych, bilbordach, masztach telefonii komórkowej w taki sposób, żeby wyglądać, jak Ukrzyżowany Chrystus. Fundacja KidsAlert przestrzega rodziców: „ten trend jest poza jakąkolwiek kontrolą”.
Co musisz wiedzieć
  • Trend #angel i #jesus na TikToku zachęca dzieci i młodzież do wspinania się na wysokie konstrukcje bez żadnych zabezpieczeń.
  • Upadki z kominów, dachów czy billboardów prowadzą do złamań kości i poważnych obrażeń ciała.
  • Moda wywodzi się z koncertu Kanye'go Westa w USA.

 

Groźny trend pod hasłem "Jezus" opanowuje internet

Na TikToku ten trend ma wiele różnych hasztagów - można go m.in. wyłapać pod hasłem #angel albo #jesus. - To nie jest bezpieczne. Dzieciaki spadają, łamią sobie kości, dochodzi do poważnych uszkodzeń ciała związanych z upadkami z wysokości - powiedziała Kinga Szostko z KidsAlert.

Ta internetowa moda zaczęła się w Stanach Zjednoczonych od koncertu Kanyego Westa, który w kulminacyjnym momencie widowiska dał się "porwać do nieba", zabezpieczony linami asekuracyjnymi.

- Dzieciakom się to spodobało, ale one nie zdają sobie sprawy z tego, że "podróż do nieba", pozbawiona zabezpieczeń, może być podróżą do śmierci - powiedziała Kinga Szostko. - Dzieciaki wchodzą na kominy, upodobały sobie również dachy sklepów. Niedawno chłopak w Rosji wszedł na olbrzymi billboard, zawieszony ok. 30 metrów nad ziemią, czyli gdzieś mniej więcej na wysokości dziewiątego piętra wieżowca, i spadł, teraz walczy o życie. W Turcji nastoletni chłopak spadł z billboardu, na który wspiął się, żeby pokazać, że zwisa, jak Jezus - wskazała szefowa KidsAlert. Dodała, że właściciele billboardów zaczynają montować kamery, żeby udaremnić młodym ludziom takie zachowania.

Szostko powiedziała, że na filmikach zamieszczonych w sieci dzieci pokazują, jak uległy wypadkowi. - Pokazują porwane spodnie, połamane kończyny, generalnie radość z cierpienia - przekazała.

KidsAlert bije na alarm

Poinformowała, że w związku z tym KidsAlert podjął decyzję o zgłoszeniu tego zjawiska do Komendy Głównej Policji.

Szostko zauważyła, że właściciele TikToka nie widzą w tym kompletnie nic złego. "Dla nich nie jest to nawet przekroczenie regulaminu" - wskazała, dodając, że zapewne cieszą się oni z rosnących zasięgów.

Ekspertka zwróciła także uwagę na to, że jeśli trend "Jezus" zaczął się w Stanach Zjednoczonych, to pik swojej popularności odnotował w Rosji i na Białorusi. Inicjatorką tego trendu była młoda kobieta, Białorusinka, słuchaczka Akademii Wojennej w Moskwie, której filmik przedstawiający to, jak wiesza się na semaforze, ma ponad 73 mln wyświetleń.

- Razem ze Stowarzyszeniem Pravda, które wspiera nas w działaniach osintowych, zbadaliśmy, jakim cudem trend nie został w żaden sposób zatrzymany i wylał się również na kraje UE - wskazała Kinga Szostko.

Nie chciała komentować, czy za zasięgami "Jezusa" stoją białoruskie czy rosyjskie służby.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 28.07.2025 19:33
Źródło: PAP