Szukaj
Konto

Francja w szoku: kierowca krzyczał „Allah Akbar” i wjeżdżał w ludzi. Są ranni

05.11.2025 15:14
Policja francuska
Źródło: fot. FB Police NAtionale, zdj. ilustr
Komentarzy: 0
Na francuskiej wyspie Oleron doszło do serii dramatycznych zdarzeń. Kierowca samochodu miał z premedytacją potrącać pieszych i rowerzystów, raniąc co najmniej dziesięć osób. Prokuratura potwierdziła, że działał celowo.
Co musisz wiedzieć
  • Do ataków doszło między miejscowościami Dolus-d'Oleron i Saint-Pierre-d'Oleron
  • Sprawca krzyczał "Allah Akbar" i próbował podpalić samochód
  • Śledztwo prowadzone jest pod kątem usiłowania zabójstwa

 

Celowe ataki na wyspie Oleron

W środę rano w zachodniej Francji doszło do serii potrąceń pieszych i rowerzystów. Według lokalnych mediów kierowca samochodu celowo wjeżdżał w ludzi, powodując obrażenia u co najmniej dziesięciu osób.

Żandarmeria ustaliła, że sprawcą jest mieszkaniec wsi Cotiniere, położonej około czterech kilometrów od Saint-Pierre-d’Oleron. Mężczyzna działał sam, a po zatrzymaniu został obezwładniony przy użyciu paralizatora.

"Allah Akbar" i próba podpalenia auta

Prokuratura w La Rochelle poinformowała, że działania sprawcy były celowe. Potwierdzono również, że w chwili zatrzymania mężczyzna krzyczał "Allah Akbar".

Śledztwo prowadzone jest pod kątem usiłowania zabójstwa, jednak na obecnym etapie sprawą nie zajmuje się prokuratura antyterrorystyczna.

Francuski dziennik "Le Figaro" podał, że napastnik przed zatrzymaniem próbował podpalić swój samochód. Mer Saint-Pierre-d'Oleron Christophe Sueur przekazał, że mężczyzna był znany żandarmerii z powodu "zachowań odbiegających od normy" i problemów z alkoholem.

Na miejsce przybył minister spraw wewnętrznych

Po dramatycznych wydarzeniach na wyspę Oleron udał się francuski minister spraw wewnętrznych Laurent Nuñez. Jak przekazano, sytuacja jest pod stałym nadzorem służb i prokuratury.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 05.11.2025 15:14
Źródło: Rmf24