Szukaj
Konto

Francuska broń jądrowa dla Polski? Szef BBN studzi oczekiwania

03.03.2026 09:42
Sławomir Cenckiewicz
Źródło: fot. BBN
Komentarzy: 0
Szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Sławomir Cenckiewicz sceptycznie ocenia możliwość realnego objęcia Polski francuskim odstraszaniem nuklearnym. Jego zdaniem Paryż bardzo pilnuje pełnej kontroli nad własnym arsenałem.
Co musisz wiedzieć
  • Cenckiewicz wątpi w gotowość Francji do dzielenia się atomem.
  • Macron zapowiada rozszerzenie współpracy nuklearnej.
  • Decyzja o użyciu broni ma pozostać w rękach prezydenta Francji.

 

Cenckiewicz: Francja nie będzie się dzielić

Szef BBN Sławomir Cenckiewicz powiedział, że "nie wierzy w podzielenie się przez Francję swoim potencjałem nuklearnym nawet z tak wspaniałym sojusznikiem, jakim jest Rzeczpospolita Polska".

Jak podkreślił, dla Francji posiadanie i kontrola nad własną bronią jądrową są w pewnym stopniu kluczowe dla postrzegania własnej niepodległości i suwerenności.

Francja definiuje trochę swoją suwerenność i niepodległość przez pryzmat posiadanej broni. Jej konflikty w ramach struktur NATO od lat 50., wychodzenie ze struktur wojskowych są do pewnego stopnia związane z tym, że Francja chce mieć stuprocentowe panowanie nad swoim arsenałem nuklearnym, którym nie chce się dzielić - tak jak to robią Amerykanie w ramach Nuclear Sharing

- stwierdził szef BBN.

Dodał, że "Francja nie buduje swojego Nuclear Sharing".

Zapowiedzi Macrona i reakcja Warszawy

Premier Donald Tusk poinformował w poniedziałek, że Polska prowadzi rozmowy z Francją i grupą najbliższych europejskich sojuszników w sprawie zaawansowanego programu odstraszania nuklearnego.

Wcześniej prezydent Francji Emmanuel Macron ogłosił, że osiem krajów - w tym Polska - zgodziło się wziąć udział w zaproponowanym przez Paryż projekcie.

Cenckiewicz zwrócił jednak uwagę, że ostateczna decyzja o ewentualnym użyciu francuskiej broni jądrowej należy wyłącznie do prezydenta Francji. Jak ocenił, przez ostatnie dekady "we wszystkim kluczowych kwestiach dotyczących zagrożeń Polski, w ostatnich latach mieliśmy sprzeczną z francuską percepcję zagrożeń".

Przyznał jednocześnie, że "teraz się to trochę zmieniło", a zapisy o zagrożeniu ze strony Rosji we francuskich dokumentach strategicznych są "bardzo ciekawe".

To pokazuje pozytywną ewolucję francuskiego myślenia. Musimy jednak być podejrzliwi (…) w tym sensie, że we wszystkich kluczowych kwestiach w percepcji zagrożeń mieliśmy rozbieżności przez długie, długie lata

- powiedział szef BBN.

Brak szczegółów negocjacji

Cenckiewicz potwierdził też słowa prezydenckiego ministra Marcina Przydacza, że Kancelaria Prezydenta ani Biuro Bezpieczeństwa Narodowego nie znają szczegółów dotyczących ewentualnych negocjacji rządu z Francją.

Francuska koncepcja odstraszania

Prezydent Macron zapowiedział rozszerzenie francuskiego arsenału jądrowego i zacieśnienie współpracy z wybranymi państwami europejskimi w ramach tzw. zaawansowanego odstraszania. Poinformował, że wydał polecenie zwiększenia liczby głowic, nie wskazując docelowej skali.

Według danych Federation of American Scientists francuskie zasoby to obecnie około 290 głowic.

W inicjatywie ma uczestniczyć osiem krajów: Belgia, Holandia, Wielka Brytania, Niemcy, Polska, Grecja, Szwecja i Dania. W praktyce współpraca może obejmować przyjmowanie na ich terytorium francuskich strategicznych jednostek lotniczych, a także wspólne ćwiczenia i demonstracje zdolności nuklearnych poza granicami Francji.

Macron zastrzegł jednak, że decyzja o ewentualnym użyciu francuskiej broni jądrowej pozostanie wyłączną prerogatywą prezydenta Francji, bez mechanizmu współdecydowania po stronie partnerów.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 03.03.2026 09:42
Źródło: PAP