[Felieton "TS"] Paweł Janowski: Bezradne żółte kamizelki
![[Felieton "TS"] Paweł Janowski: Bezradne żółte kamizelki](https://tysol.pl/storage/files/2026/3/1/c11f84ba-8908-4ea7-98c3-2aec0789cf02/43426.jpg?p=article_hero_mobile)
Jesteśmy świadkami nowej świeckiej tradycji. Narodziła się ona w demokratycznej, postępowej i nowoczesnej Francji. W kraju słynącego z miłości do masonerii i wróżek, których ma więcej niż hydraulików. Taki to postępowy i wierzący inaczej naród. Taki naród, taki kraj, że aja jaj. Nowa tradycja ma formę cotygodniowych spacerów odbywających się w każdym mieście.
Pomysł narodził się wśród mieszkańców francuskich przedmieść, zubożałej klasy średniej, bezrobotnych i biednych w dniu 17 listopada 2018 r. Tak, proszę Państwa, we Francji są biedni i bezrobotni. Demokratycznie biedni i nowocześnie bezrobotni. Początkowo chcieli oni jedynie wyrazić swoje poparcie dla planowanej podwyżki akcyzy na paliwo i oszczędnościowej polityki rządu. Ale w miarę upływu czasu zaczęto prosić o więcej demokracji, restauracji, o niższe pensje i więcej wegańskich hot-dogów.
Na spacery przychodzą mężczyźni, kobiety i niezdecydowani płciowo - zgodnie z obowiązującym prawem. Przychodzą też dziewczęta i chłopaki oraz dziewczaki i chłopięta. Wszyscy obowiązkowo są ubrani w żółte, gustowne kamizelki. Zgodnie z zaleceniem brukselskich wizjonerów są uśmiechnięci, trzymają się za ręce i mają przy sobie zestaw kredek. Śpiewają piosenki, podskakują z radości i bawią się w chowanego z policją.
Widząc to, prezydent Macron ucieszył się bardzo i ze wzruszenia bardzo często macha zza pancernych szyb do spacerujących. W odpowiedzi obywatele w żółtych kamizelkach, modnych i szytych na miarę, rzucają w kierunku Jego Wysokości różnymi słodkościami, batonikami, cukierkami, koszami na śmieci, płytami chodnikowymi i herbatnikami. Bo miłość do polityki tego prezydenta jest bezgraniczna i spontaniczna.
Służby bezpieczeństwa, które już od ponad roku trwają w stanie gotowości i podniecenia, zawsze dzielnie i z oddaniem demokratycznym, wegetariańskim i wegańskim, uczestniczą w tych spacerach, dbając o porządek i rytmiczne śpiewanie. Bo świat cały śpiewa razem z Francją i jej zazdrości. Bo policja francuska jak żadna inna troszczy się o spacerowiczów. Przynosi kawę, wodę w beczkowozach i gazy dla tych, którzy zasłabną nagle albo cieszą się nadmiernie. Zmęczonych radością odwozi do domu i podaje ciepłe śniadanko do łóżka.
Aktywiści ruchu apelują, by spacerować radośniej i częściej, żeby śpiewać "Marsyliankę" i tańczyć na ulicach. Żeby świat zakochał się we Francji po raz kolejny. A więc tańczą wszędzie, w Paryżu, w Marsylii, Bordeaux, Lille, Nantes, Lyonie i Montpellier. Cały Kalifat Frankonii cieszy się i raduje. I nic im tego nie zepsuje.
Cieszy się również anarchistyczny ruch Black Blok, znany z zamiłowania do bardziej żywiołowych spacerów i tańców niekonwencjonalnych, demolowania sklepów, banków i witryn restauracyjnych oraz przytulania funkcjonariuszy policji. Dlatego policja też się cieszy. Bilans tych europejskich, radosnych spotkań to ok. 2500 rannych spacerowiczów i 1800 pracowników organów ścigania, a także 11 osób zmarłych. Jak widać, radości nie ma końca, jak mówi Szatniarz w Brukseli, obecnie czujący się Szkotem.
Cała Francja, spacerując, cieszy się z godnego życia i utrzymania się z owoców swojej pracy. Bo przecież, jak powiedział minister Le Maire: "wszyscy Francuzi powinni mieć prawo do wypoczynku i do chodzenia do restauracji". Po tych słowach euforia zapanowała i serca wolnych Francuzów zabiły szybciej. Hasło "wolność, równość i wypoczynek w restauracji" zostanie wpisane do hymnu.
Wiosną zorganizowana zostanie wielka debata narodowa na temat jadłospisu w restauracjach. Jak tylko prezydent wróci z podróży dookoła świata i wytłumaczy wszystkim narodom, małym i dużym, z północy i z południa, na czym polega demokracja i dlaczego francuska jest najfajniejsza. A jak wróci, to znów pomacha "żółtym kamizelkom". A one będą dalej spacerować, spacerować i spacerować. Bezradnie, demokratycznie i z uśmiechem.
Paweł Janowski

Na spacery przychodzą mężczyźni, kobiety i niezdecydowani płciowo - zgodnie z obowiązującym prawem. Przychodzą też dziewczęta i chłopaki oraz dziewczaki i chłopięta. Wszyscy obowiązkowo są ubrani w żółte, gustowne kamizelki. Zgodnie z zaleceniem brukselskich wizjonerów są uśmiechnięci, trzymają się za ręce i mają przy sobie zestaw kredek. Śpiewają piosenki, podskakują z radości i bawią się w chowanego z policją.
Widząc to, prezydent Macron ucieszył się bardzo i ze wzruszenia bardzo często macha zza pancernych szyb do spacerujących. W odpowiedzi obywatele w żółtych kamizelkach, modnych i szytych na miarę, rzucają w kierunku Jego Wysokości różnymi słodkościami, batonikami, cukierkami, koszami na śmieci, płytami chodnikowymi i herbatnikami. Bo miłość do polityki tego prezydenta jest bezgraniczna i spontaniczna.
Służby bezpieczeństwa, które już od ponad roku trwają w stanie gotowości i podniecenia, zawsze dzielnie i z oddaniem demokratycznym, wegetariańskim i wegańskim, uczestniczą w tych spacerach, dbając o porządek i rytmiczne śpiewanie. Bo świat cały śpiewa razem z Francją i jej zazdrości. Bo policja francuska jak żadna inna troszczy się o spacerowiczów. Przynosi kawę, wodę w beczkowozach i gazy dla tych, którzy zasłabną nagle albo cieszą się nadmiernie. Zmęczonych radością odwozi do domu i podaje ciepłe śniadanko do łóżka.
Aktywiści ruchu apelują, by spacerować radośniej i częściej, żeby śpiewać "Marsyliankę" i tańczyć na ulicach. Żeby świat zakochał się we Francji po raz kolejny. A więc tańczą wszędzie, w Paryżu, w Marsylii, Bordeaux, Lille, Nantes, Lyonie i Montpellier. Cały Kalifat Frankonii cieszy się i raduje. I nic im tego nie zepsuje.
Cieszy się również anarchistyczny ruch Black Blok, znany z zamiłowania do bardziej żywiołowych spacerów i tańców niekonwencjonalnych, demolowania sklepów, banków i witryn restauracyjnych oraz przytulania funkcjonariuszy policji. Dlatego policja też się cieszy. Bilans tych europejskich, radosnych spotkań to ok. 2500 rannych spacerowiczów i 1800 pracowników organów ścigania, a także 11 osób zmarłych. Jak widać, radości nie ma końca, jak mówi Szatniarz w Brukseli, obecnie czujący się Szkotem.
Cała Francja, spacerując, cieszy się z godnego życia i utrzymania się z owoców swojej pracy. Bo przecież, jak powiedział minister Le Maire: "wszyscy Francuzi powinni mieć prawo do wypoczynku i do chodzenia do restauracji". Po tych słowach euforia zapanowała i serca wolnych Francuzów zabiły szybciej. Hasło "wolność, równość i wypoczynek w restauracji" zostanie wpisane do hymnu.
Wiosną zorganizowana zostanie wielka debata narodowa na temat jadłospisu w restauracjach. Jak tylko prezydent wróci z podróży dookoła świata i wytłumaczy wszystkim narodom, małym i dużym, z północy i z południa, na czym polega demokracja i dlaczego francuska jest najfajniejsza. A jak wróci, to znów pomacha "żółtym kamizelkom". A one będą dalej spacerować, spacerować i spacerować. Bezradnie, demokratycznie i z uśmiechem.
Paweł Janowski


Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Data publikacji: 12.02.2020 20:50
Komentarze
Rosja grozi Paryżowi i Londynowi. „Konsekwencje mogą być całkowicie nieprzewidywalne”
27.08.2026 15:11

Komentarzy: 0
Rosja ostrzegła Wielką Brytanię i Francję przed „całkowicie nieprzewidywalnymi konsekwencjami” dalszego wsparcia wojskowego dla Ukrainy. Rzeczniczka rosyjskiego MSZ Maria Zacharowa zagroziła również możliwością uderzeń w brytyjskie cele wojskowe, jeśli Ukraina wykorzysta brytyjską broń do atakowania terytorium Rosji.
Czytaj więcej
Dziennikarz podszył się pod migranta. Przeniknął do siatki przemytników
26.08.2026 08:56

Komentarzy: 0
Brytyjski reporter Christian Drogan przez kilka tygodni działał pod przykrywką wśród migrantów i osób organizujących nielegalne przeprawy przez kanał La Manche. Ostatecznie dostał się na ponton i wraz z dziesiątkami osób przepłynął w kierunku Wielkiej Brytanii. Śledztwo opublikowały „The Sun” i Talk.
Czytaj więcej
Atak na policjantów we Francji. Mężczyzna rzucił się na nich z nożami
13.08.2026 10:54

Komentarzy: 0
Do niebezpiecznego zdarzenia doszło w poniedziałek wieczorem w centrum Tuluzy. Trzech policjantów miejskich zostało zaatakowanych przez mężczyznę uzbrojonego w kilka noży. Dwóch z nich odniosło obrażenia i trafiło do szpitala.
Czytaj więcej
Elon Musk starł się z kandydatką na prezydenta Francji. „Żądam jej zamknięcia”
07.08.2026 20:39

Komentarzy: 0
Do ostrego sporu między Elonem Muskiem a liderką francuskich Zielonych Marine Tondelier doszło po jej wypowiedzi dotyczącej możliwości czasowego ograniczenia działania platformy X podczas kampanii wyborczych w przypadku zagranicznej ingerencji. Musk odpowiedział, oskarżając ją o „zdradę Francji”. Sprawę opisał portal POLITICO.
Czytaj więcej
Francja i Hiszpania walczą z pożarami. Upały sprzyjają rozprzestrzenianiu się ognia
28.07.2026 08:27

Komentarzy: 0
Francja i Hiszpania walczą z największymi pożarami od lat. Jak informuje France24, ogień strawił już ponad 250 tys. hektarów, zmusił około 280 tys. osób do ewakuacji, a prognozowane temperatury sięgające 40–42°C mogą jeszcze pogorszyć sytuację.
Czytaj więcej