Zaginął ceniony operator filmowy. Rodzinie wysłał zdjęcie znad jeziora Lubiąż

- Płóciennika ostatni raz widziano 29 sierpnia.
- Przed zaginięciem wysłał rodzinie zdjęcie znad jeziora Lubiąż.
- Policja nie może obecnie namierzyć jego telefonu.
Ostatni ślad prowadzi nad jezioro
Witold Płóciennik zaginął 29 sierpnia 2026 roku. Ostatni raz był widziany w sobotę w Lubniewicach, dokąd przyjechał, aby odpocząć i spędzić wolny czas nad wodą. Według relacji rodziny mężczyzna wysłał im zdjęcie z okolic jeziora Lubiąż. Poinformował bliskich, że korzysta z wolnego czasu. Od tamtej pory nie nawiązano z nim kontaktu.
Policja podaje, że Płóciennik ma około 185 cm wzrostu, jest łysy, ma siwą brodę i krępą sylwetkę. W dniu zaginięcia miał na sobie krótkie spodenki, długie, ciemne skarpetki we wzorki oraz ciemnozielony plecak. Według niektórych doniesień miał mieć ze sobą także hamak. Policja nie potwierdza jednak tej informacji.
– Tak, takie zdjęcie wysłał do rodziny. Mężczyzna przyjechał nad jezioro się zrelaksować, odpocząć. Z naszych informacji wynika, że właśnie taki był cel, żeby ten czas wolny spędzić właśnie nad jeziorem Lubiąż w Lubniewicach – podkreśliła sierżant Martyna Litka, oficer prasowy Komendanta Powiatowego Policji w Sulęcinie.
Samochód znaleziono w centrum Lubniewic
W poszukiwania mężczyzny natychmiast zaangażowały się służby. W działania włączyły się policja i wojsko, a także środowisko filmowe. Samochód Witolda Płóciennika, Volkswagen Tiguan, został odnaleziony w centrum Lubniewic, w pobliżu kawiarni. Policjanci zabezpieczyli monitoring z okolicy i analizują dostępne nagrania.
– Jego auto znajdowało się w centrum miasta Lubniewice. Wszystkie możliwe monitoringi, które pojawiają się w okolicy miejsca, gdzie po raz ostatni był widziany, czy też właśnie znajdował się samochód, są zabezpieczane, sprawdzane – mówiła sierżant Martyna Litka w rozmowie z „Faktem”. W sprawę zaangażowała się również ekipa filmowa, z którą Płóciennik pracował przy najnowszej produkcji platformy Netflix w Gorzowie.
Policja analizuje monitoring
Wydział prowadzący poszukiwania sprawdza wszystkie dostępne materiały, które mogą pomóc w ustaleniu, co działo się z zaginionym po jego przyjeździe do Lubniewic.
Jak przekazała sierżant Martyna Litka, funkcjonariusze zabezpieczają i analizują nagrania z miejsc znajdujących się zarówno w rejonie, w którym Płóciennik był ostatnio widziany, jak i w pobliżu miejsca pozostawienia jego samochodu. Problemem pozostaje również telefon mężczyzny. Po wysłaniu rodzinie wiadomości przestał odpowiadać.
– Nie mamy w tej chwili żadnej informacji, która mogłaby nam pomóc, ponieważ telefon jest prawdopodobnie wyłączony albo się rozładował, nie ma możliwości jego namierzenia – dodała rzeczniczka policji.
Płóciennik ma na koncie ważne produkcje
Witold Płóciennik należy do grona cenionych polskich operatorów filmowych. Jego zdjęcia można było oglądać między innymi w filmach „Wymyk”, „Carte Blanche”, „Za niebieskimi drzwiami” oraz serialach „Stulecie Winnych” i „Klangor”.
Operator został również doceniony za swoją pracę. W 2019 roku otrzymał nagrodę za zdjęcia do filmu „Ikar. Legenda Mietka Kosza” podczas Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni, rok później zdobył Nagrodę Główną w Konkursie Filmów Polskich na Międzynarodowym Festiwalu Sztuki Autorów Zdjęć Filmowych „Camerimage” za zdjęcia do filmu „Zieja”. Ostatnio pracował na planie nowej produkcji Netflixa w Gorzowie.
Policja apeluje o pomoc
Akcja poszukiwawcza w Lubniewicach trwa nieprzerwanie od kilku dni. W działania zaangażowane są liczne służby, a także wolontariusze i osoby ze środowiska filmowego.
Policja zwraca się z apelem do wszystkich, którzy mogli widzieć Witolda Płóciennika w okolicach Lubniewic lub posiadają jakiekolwiek informacje dotyczące jego losu. Każda osoba posiadająca takie informacje proszona jest o pilny kontakt z najbliższą jednostką policji.
Komentarze
Wstrząsające doniesienia w sprawie Iwony Wieczorek

Sensacyjne doniesienia w sprawie Iwony Wieczorek

Zaginęła 12-latka. Policja apeluje o pomoc
Sensacyjne doniesienia w sprawie Iwony Wieczorek
Zaginęła 11-latka z Kołobrzegu. Policja prosi o pomoc






